Reklama

Nadchodzi gorący czas dla kiełbasy. Sezon grillowy zbliża się wielkimi krokami

Sezon grillowy zbliża się wielkimi krokami. Choć żyjemy w niepewnych i zmiennych warunkach, to można z łatwością przewidzieć, że sprzedaż produktów mięsnych, a zwłaszcza kiełbasy, wystrzeli w górę - podały wiadomoscihandlowe.pl.

Reklama

Zamknięcie restauracji i klubów czy ograniczenia w organizacji imprez kulturalnych w ostatnim roku wywołały ogromną potrzebę spotkań - chociażby w małym gronie. Z badania przeprowadzonego we wrześniu 2020 roku przez firmę badawczą Mobile Institute, która zbadała psychologiczne konsekwencje COVID-19 w Polsce, wynika, że najtrudniejsza dla nas okazała się niemożność pójścia do restauracji, kina czy teatru. Dla 82 proc. respondentów było to najbardziej uporczywe doświadczenie podczas pandemii.

Reklama

- Polacy jeszcze bardziej niż dotychczas odczuwają dużą potrzebę kontaktu z bliskimi czy znajomymi. Nadchodzący sezon grillowy będzie dobrą okazją do spotkań, bezpieczniejszą niż te, odbywające się w tzw. czterech ścianach. Wspólne przebywanie na świeżym powietrzu pozwoli zachować odpowiedni dystans i choć w małym stopniu zaspokoi tęsknotę za normalnością - komentuje Tomasz Tarczyński, członek zarządu oraz dyrektor marketingu i eksportu w firmie Tarczyński.

W związku z tym należy się spodziewać nawet większego niż zazwyczaj zainteresowania produktami do przyrządzenia na ruszcie. - Mamy szeroką ofertę, która z pewnością odpowie na potrzeby konsumentów w tym czasie, od tradycyjnych kiełbas wieprzowych, po cielęce czy jagnięce - zaznacza nasz rozmówca.

Klasyka rządzi

W sezonie grillowym największym zainteresowaniem cieszą się klasyczne produkty mięsne. Cezary Jasiński, dyrektor ds. marketingu w Grupie Sokołów, wskazuje, że zaliczają się do nich przede wszystkim kiełbasy. - Brocka, śląska, biesiadna, sokołowska wieprzowa czy podwawelska, to kiełbasy, które popularność zawdzięczają specjalnie dobranemu zestawowi przypraw i przyjemnie chrupiącej po przypieczeniu skórce - wyjaśnia ekspert.

Dodaje, że konsumenci, którzy chcą urozmaicić grillowe menu, mogą sięgnąć po gotowy mix kiełbas, dostępny w asortymencie Sokołowa. - Od lat hitem jest także kaszanka, która idealnie sprawdza się na grillu - akcentuje Cezary Jasiński i dodaje, że ta z linii Grill House jest odpowiednio pikantna i wyrazista. - Konsumenci doceniają też szybkość przygotowania dania z grilla, stąd popularność cienkich kiełbasek bez osłonek, np. kiełbasek bałkańskich - zaznacza. Inną ciekawą propozycją jest kiszka ziemniaczana, czyli połączenie gotowanych polskich ziemniaków, aromatycznej cebulki oraz mięsa wieprzowego z dodatkiem boczku.

Grill na bogato

Średnia wartość pojedynczego tzw. koszyka grillowego w Polsce wynosi około 90 zł, przy czym 44 proc. konsumentów wydaje jednorazowo na zakupy związane z biesiadą przy ruszcie od 21 do 50 zł. Kolejnych 28 proc. przeznacza na ten cel od 51 do 100 zł, a 4 proc. - nawet ponad 200 zł. Część tej kwoty na pewno jest wydawana na kiełbasę, ale nie zawsze wieprzową.

Marietta Stefaniak, członek zarządu ds. strategii i rozwoju w Zakładach Mięsnych Silesia, w ostatnim okresie dostrzega wzrost zainteresowania produktami drobiowymi, które są odpowiednikami dostępnych od dawna produktów wieprzowych. Należą do nich np. kiełbasa podwawelska drobiowa czy kiełbasa śląska drobiowa. - To ciekawa alternatywa dla konsumentów poszukujących lżejszych wersji ulubionych produktów, kiedy nasycą się już klasyczną wieprzową kiełbasą. Innowacyjnym produktem w naszej ofercie grillowej są kiełbaski bez osłonki. To z kolei dobra propozycja dania dla dzieci - podkreśla. Portfolio należącej do ZM Silesia marki Go Green Grill obejmuje przede wszystkim różne gatunki kiełbas.

Nie czekaj do ostatniej chwili, pobierz za darmo program PIT 2020 lub rozlicz się online już teraz!

- Oferujemy też kaszankę, jak również kiełbaski smakowe, np. z chili. Częścią asortymentu są wędzone i parzone elementy drobiowe: np. podudzia, skrzydełka, udka oraz pieczone marynowane udko z kurczaka - wylicza Marietta Stefaniak.

W małym sklepie...

Jak wynika z danych Centrum Monitorowania Rynku (CMR), w sklepach małoformatowych okres maj-sierpień 2020 roku był odpowiedzialny za 81 proc. wartościowej sprzedaży kaszanki oraz 50 proc. obrotu na kiełbasie śląskiej (w analogicznych miesiącach 2019 roku było to odpowiednio 78 proc. i 55 proc.). W analizowanym czasie kiełbasę śląską można było kupić średnio w co piątej placówce detalicznej o powierzchni do 300 m kw., podczas gdy poza sezonem jej dostępność spada do około 14 proc. W przypadku kaszanki, w szczycie sezonu jest ona dostępna w co 17. sklepie małoformatowym, podczas gdy poza nim staje się w nich produktem praktycznie nieosiągalnym. W przypadku kiełbasy śląskiej pozycję lidera zajmuje Animex, którego udziały w wartości sprzedaży w analizowanym okresie wyniosły ponad 50 proc. Największym konkurentem Animeksu jest Tarczyński z blisko 30 proc. W przypadku kaszanki, pierwsze miejsce należy do Sokołowa.

Łukasz Rawa


Dowiedz się więcej na temat: handel Polska | grill | majówka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »