Reklama

Nie tylko Tesla ma problemy. Wyceny mocno w dół

Podczas gdy szybki spadek cen akcji Tesli zdominował nagłówki gazet w ciągu ostatniego roku, dla niektórych mniejszych firm produkujących pojazdy elektryczne (EV) sytuacja była jeszcze gorsza, co jest znakiem, że inwestorzy widzą niewiele atrakcyjnych alternatyw w tym sektorze.

Dwie z najbardziej znanych nowych firm produkujących pojazdy elektryczne - Rivian Automotive i Lucid Group straciły około 90 proc. wartości swoich akcji od czasów hossy, w porównaniu z 69-proc. spadkiem w przypadku Tesli. Firmy te z trudem zwiększały produkcję pojazdów w obliczu problemów z łańcuchem dostaw, podczas gdy inwestorzy stali się niechętni wysoko wycenianym firmom bez zysków.

Oszałamiająca wspinaczka akcji Tesli w 2020 roku (wzrost o 740 proc.) pomogła pobudzić euforię inwestorów wokół sektora. Eksplodowały również wszelkiego rodzaju akcje EV - niezależnie od tego, czy firmy produkowały samochody osobowe, pojazdy użytkowe, autobusy czy samochody niszowe - a nawet najmniejsze marki osiągały wyceny rzędu kilku miliardów dolarów. Rivian i Lucid były przedstawiane jako potencjalne "następne Tesle", z wycenami większymi niż stuletnie firmy samochodowe.

Reklama

Mali oberwali przez problemy logistyczne?

Rosnące stopy procentowe w ciągu ostatniego roku i obawy przed recesją ograniczyły apetyt inwestorów na ryzyko, powodując, że uciekali oni od nierentownych spółek o wysokim oczekiwanym wzroście. Rivian jest obecnie wart 14,8 mld dolarów, a Lucid jest wyceniany na 13,7 mld dolarów. Nawet Tesla, która jest rentowna, pogrążyła się, rzucając cień na resztę branży.

Fabryki Lucida opuściło w 2022 roku 7 tys. Air Sedanów, co jest dalekie od jego prognozy 20 tys. pojazdów na początku tego roku, ponieważ firma zmagała się z przeszkodami w łańcuchu dostaw i problemami logistycznymi. Rivian również ledwo przekroczył swój roczny cel produkcyjny, jakim było wyprodukowanie 25 tys. samochodów.

Produkcja samochodów pozostaje ryzykowna

Startupy EV wydają się coraz bardziej ryzykowne w czasie, gdy inwestorzy szukają bezpiecznych aktywów. Produkcja samochodów już wcześniej była kapitałochłonnym, skoncentrowanym na łańcuchu dostaw biznesem. Ponadto branża ta jest bardzo wrażliwa na wahania koniunktury i rosnące koszty pożyczek, które podnoszą koszty finansowania zakupu samochodu. A w miarę jak konsumenci zaciskają pasa, pojazdy elektryczne, które są zazwyczaj droższe od pojazdów napędzanych benzyną, z pewnością odczują to mocniej.  

- Większość nierentownych akcji technologicznych mocno ucierpiała w zeszłym roku z powodu zaostrzenia polityki Fed i proporcjonalnego wpływu na stopy procentowe. Ale oprócz tego fundamenty dla EV pogorszyły się w czwartym kwartale, ponieważ stało się jasne, że na rynek trafia zbyt duża podaż - powiedziała Ivana Delevska, główny oficer inwestycyjny w SPEAR Invest w komentarzu dla agencji Bloomberga.

Wady bycia mniejszym producentem EV w tych czasach stały się wyraźniejsze w zeszłym tygodniu, gdy Tesla ogłosiła cięcie cen całej swojej linii produktów. Ten ruch, zdaniem analityków, może oznaczać silny cios dla konkurencji, która będzie zmuszona do podobnych obniżek.

Spadek wartości akcji i obniżki cen to niejedyne zagrożenia, na jakie narażone są startupy. Tempo sprzedaży EV również ma być wolniejsze niż wcześniej oczekiwano. Według Bloomberga, podczas gdy sprzedaż samochodów elektrycznych będzie nadal rosła w 2023 roku, tempo przyrostu zwolni w porównaniu z latami 2021-2022.

Polski rynek na innym etapie

Jaki jest wpływ amerykańskich marek na polski rynek? Przede wszystkim, według zestawienia TOP10 ze strony Mapy Elektromobilności, Tesla jest drugą pod względem popularności marką w Polsce (jako jedyny amerykański producent w tym zestawieniu). W przypadku modeli trzecie miejsce w kraju ma Tesla Model 3, szóste - Ford Mustang Mach-E, a ósme - Telsa Model S.

- W 2022 r. na polskim rynku elektromobilności odnotowano rekordowy wynik, mimo wciąż trudnej sytuacji w sektorze motoryzacyjnym. Liczba rejestracji nowych, osobowych samochodów całkowicie elektrycznych (BEV) wzrosła o 59 proc. r/r, a flota takich pojazdów od 2020 r. powiększyła się ponad trzykrotnie - zauważa Maciej Mazur, dyrektor zarządzający Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych (PSPA) w rozmowie z Biznes Interią. A ostatnie spadki?

- Spadki notowań giełdowych wybranych producentów zdarzają się bardzo często i nie mają bezpośredniego wpływu na krajowy rynek, o ile nie prowadzą do ograniczenia podaży lub wydłużenia terminów dostaw. Tesla, jako jedna z trzech firm amerykańskich oferujących swoje elektryczne pojazdy w Polsce (obok Forda i Jeepa), w 2022 r. pozostawała jedną z wiodących firm sektora e-mobility w Polsce i drugą najpopularniejszą marką segmentu BEV pod względem łącznej liczby rejestracji. Model 3 - mimo nieco gorszego wyniku niż w ubiegłym roku - utrzymał pozycję lidera sprzedaży. W ostatnim czasie firma obniżyła ceny swoich pojazdów o 6-20 proc., co z powinno przełożyć się na dalszy wzrost zainteresowania nabywców samochodami amerykańskiego producenta - dodaje Maciej Mazur.

 Krzysztof Maciejewski

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Tesla | elektromobilność | PSPA | Maciej Mazur

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »