Reklama

Niemcy coraz mniej atrakcyjne dla zagranicznych inwestorów

Zagraniczni inwestorzy wprawdzie nadal chętnie angażują się w Niemczech, ale liczba inwestycji dramatycznie spada, w br. jest najniższa od lat. Niemcy z kolei inwestują najwięcej we Francji, Wielkiej Brytanii i w Polsce.

Liczba zagranicznych projektów inwestycyjnych w Niemczech wyraźnie się zmniejsza. W ubiegłym roku spadła o 13 procent do 973 projektów, poinformowała we wtorek (4 czerwca 2019 r.) firma doradcza EY (dawniej Ernst & Young). Tym samym Niemcy spadły na trzecie miejsce w Europie, plasując się za Francją. Krajem niezmiennie preferowanym przez inwestorów jest, mimo brexitu, Wielka Brytania z 1054 projektami w 2018 r. - chociaż i na Wyspach zagraniczne inwestycje zmniejszyły się o 13 procent.

Reklama

Projekt inwestycyjny EY definiuje szeroko - w rankingu zostają ujęte inwestycje, które prowadzą do "tworzenia nowych lokalizacji i nowych miejsc pracy". Bez znaczenia jest przy tym, ile miejsc pracy powstaje. Nie zaliczają się natomiast do inwestycji przejęcia firm i inwestycje zastępcze, jeżeli nie powstają w ich toku nowe miejsca pracy.

Sygnał ostrzegawczy

Najważniejszymi zagranicznymi inwestorami pozostają w Niemczech firmy z USA, które uruchomiły w ubiegłym roku 220 projektów. Dalsze miejsca zajmują Szwajcaria, Chiny i Wielka Brytania. Przedsiębiorstwa z tych państw angażują się jednak w Niemczech znacznie mniej niż przed laty - liczba chińskich i brytyjskich projektów w Niemczech spadła w 2018 r. każdorazowo o 12 proc., szwajcarskich aż o 42 procent.

- Spadek inwestycji zagranicznych w Niemczech jest sygnałem ostrzegawczym - powiedział szef EY Germany Hubert Barth. Inwestorzy wysoko oceniają wprawdzie Niemcy za stabilność polityczną i przewidywalność, "ale ważnymi czynnikami są także konkurencyjność systemu podatkowego, atmosfera optymizmu politycznego i ekonomicznego oraz otwartość na nowe technologie" - dodał Bernhard Lorentz z partnerskiej firmy EY. I w tych obszarach Niemcy mają do nadrobienia pewne zaległości.

Ze wzrostem gospodarczym rzędu 1,4 proc. Niemcy zajęły w 2018 r. dopiero 24. miejsce wśród 28 państw członkowskich UE. - Także na 2019 perspektywy nie są różowe - powiedział Hubert Barth. Wskazał na prognozy, które przewidują wzrost tylko o 0,5 proc.

- Pilnie potrzebujemy powrotu do pozytywnej dynamiki i impulsów wzrostu - podsumował szef EY Germany.

W Europie najwięcej inwestuje USA

Podczas gdy w 2018 inwestycje zagraniczne w Niemczech spadły, wzrosło zaangażowanie niemieckich koncernów w Europie - w ubiegłym roku ruszyło 695 projektów. Najważniejszym celem inwestycji była Francja - 187 projektów. W Wielkiej Brytanii Niemcy uruchomili o jedną trzecią mniej projektów niż w poprzednich latach - tylko 71. Trzecie miejsce na liście niemieckich inwestycji zajęła Polska z 54 projektami.

W całej Europie najwięcej miejsc pracy tworzą firmy z USA: według EY w ubiegłym roku było to 73 tysięcy. Niemieckie firmy są motorem numer dwa nowych miejsc pracy w Europie - około 57 tys. w 2018 roku, a po nich firmy chińskie, dzięki którym powstało w Europie 16 tys. nowych miejsc pracy.

(DW, AFP / stas), Redakcja Polska Deutsche Welle

Dowiedz się więcej na temat: inwestycje zagraniczne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »