Reklama

Obama: Nie należy porównywać Włoch do Grecji

Prezydent USA Barack Obama wyraził przekonanie, że nie można porównywać sytuacji finansowej Włoch do położenia Grecji. "Włochy są bogatym krajem" - podkreślił amerykański prezydent w rozmowie z agencją Ansa.

W wypowiedzi dla włoskiej agencji, przytoczonej w czwartek Obama komentując sytuację finansową Włoch powiedział: "Dokonałbym rozróżnienia między Grecją a Włochami".

Reklama

"Grecja ma tak naprawdę problem z wypłacalnością, ma wielki dług i musi podjąć bardzo twarde, długoterminowe decyzje, jeśli chce pozostać w Unii Europejskiej" - stwierdził Obama.

"Włochy natomiast mają większy problem z płynnością finansową. To kraj wielki i bogaty, to trzecia europejska gospodarka, ósma na świecie, gdzie jest wiele bogatych osób" - oświadczył Obama w wypowiedzi dla Ansy podczas spotkania z przedstawicielami mediów w Białym Domu.

"Włochy mogą uporać się ze swoim zadłużeniem pod warunkiem, że rynki nie popadną w kryzys zaufania do waszej woli politycznej i zdolności zachowania kontroli nad systemem finansowym" - dodał prezydent Stanów Zjednoczonych. Jego zdaniem konieczne jest to, by Unia Europejska wystosowała jasny sygnał do rynków, że ona także odegra swą rolę dopilnowując tego, by "Włochy przezwyciężyły ten problem płynności finansowej".

"Do tej pory Europa nie uruchomiła struktur, które mogłyby zapewnić rynki o swoim zaufaniu. Nie jest na to za późno, ale trzeba działać stanowczo" - ocenił Barack Obama.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »