Reklama

Obostrzenia dotkną prawie co trzeciego obiektu handlowego

Częściowe ograniczenie funkcjonowania galerii handlowych w czterech województwach, dotknie łącznie 167 obiektów o powierzchni powyżej 5 tys. mkw. To 29 proc. wszystkich centrów handlowych w Polsce. Za jedną piątą rynku odpowiada samo Mazowsze.

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

Od 15 marca działalność galerii handlowych w województwach mazowieckim i lubskim będzie częściowo ograniczona. Obostrzenia dotyczą również obiektów handlowych w województwie warmińsko-mazurskim i na Pomorzu.

Reklama

Ograniczenia w prowadzeniu działalności centrów handlowych w czterech województwach, obejmą 32 proc. powierzchni GLA [powierzchnia najmu brutto - red.] obiektów w Polsce o powierzchni powyżej 5 tys. mkw. GLA., z czego tylko województwo mazowieckie to aż 19 proc. W sumie obostrzenia dotkną 167 obiektów o powierzchni powyżej 5 tys. mkw. GLA, tj. 29 proc. wszystkich obiektów - wynika z danych przekazanych Interii przez Polską Radę Centrów Handlowych.

Jak wskazuje PRCH, dane na temat odwiedzalności jednoznacznie wskazują, że znacznie większe zainteresowanie zakupami, a w konsekwencji nagłe wzrosty odwiedzalności, wywołują decyzje rządu o częściowym zamykaniu i otwieraniu obiektów handlowych. Stabilne, nieograniczone działanie centrów handlowych, przy jednoczesnym respektowaniu obowiązujących zasad bezpieczeństwa nie powoduje kumulowania liczby klientów.

- Centra handlowe działały i działają w najwyższym reżimie sanitarnym. Liczby jednoznacznie pokazują, że nieprzerwane działanie centrów handlowych jest dużo bezpieczniejsze niż okresowe zamykanie części sklepów, ponieważ pozwala na rozłożenie ruchu klientów - wskazują przedstawiciele galerii handlowych. Podkreślają też, że podczas konferencji z dn. 28 stycznia przedstawiciele rządu potwierdzili, że obiekty handlowe nie sprzyjają transmisji wirusa.

- Klienci odpowiedzialnie planują zakupy. Zakupy są realizowane w sposób celowy, odwiedzający przebywają w obiektach handlowych krócej, wizyty odbywają się w pojedynkę - stąd odnotowujemy odwiedzalność niższą o 20-40 proc. niż w roku ubiegłym. Oznacza to, że bezpieczeństwo i troska o najbliższych stały się najważniejsze. Galerie handlowe w czasie pandemii pełnią funkcję zaspokajania najważniejszych potrzeb zakupowych, nie przyciągają klientów z powodów rozrywkowych, ani nie są miejscem  spędzania wolnego czasu - ocenia Agata Samcik z PRCH.

Średnia odwiedzalność obiektów handlowych w lutym była niższa o 21 proc. w odniesieniu do wizyt klientów w roku poprzednim i wyniosła 79 proc. Średnia odwiedzalność w dni handlowe w pierwszym tygodniu marca (1-7.03) była niższa o prawie 25 proc. w porównaniu do tego samego okresu w 2020 r. - wynika z indeksu PRCH Daily Footfall.

Dominika Pietrzyk

Nie czekaj do ostatniej chwili, pobierz za darmo program PIT 2020 lub rozlicz się online już teraz!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »