Odbudowa gospodarki po wojnie

Wojna w Ukrainie wywołała szeroką debatę na temat sposobu, w jaki należy wspierać odbudowę kraju i jego gospodarki. Ten pierwszy z serii pięciu felietonów przedstawia wnioski, jakie możemy wyciągnąć z poprzednich epizodów powojennej odbudowy gospodarek.

Stwierdzamy, że podczas gdy w około jednej trzeciej przypadków PKB na mieszkańca powraca do poziomu sprzed okresu poważnego konfliktu zbrojnego w ciągu pięciu lat, w prawie połowie przypadków pozostaje niższe nawet przez kolejnych 25 lat. Odbudowa kraju i jego gospodarki jest szczególnie trudna, gdy pokój jest nietrwały. W przypadku ponad połowy wszystkich wojen domowych w ciągu kolejnych sześciu lat wybucha kolejna wojna, a tylko w przypadku jednej piątej wojen pokój utrzymuje się przez okres przynajmniej 25 lat.

Trwa debata na temat gospodarczych konsekwencji wojny w Ukrainie oraz sposobu, w jaki należy wspierać jej odbudowę. W niniejszym artykule analizujemy doświadczenia powojennej odbudowy gospodarek w przeszłości. Jak przedstawiono dokładniej w rozdziale 1 raportu EBOR 2022-23 Business Unusual (EBOR 2022), gospodarcze skutki wojen mogą się bardzo różnić. Podczas gdy w przypadku typowego konfliktu zbrojnego PKB na mieszkańca spada o 9 proc. w stosunku do poziomu sprzed konfliktu (przy jednoczesnym wzroście inflacji, co udokumentowali również Chankova i Daly, 2021), to wojny siejące największe spustoszenie powodują gigantyczny spadek poziomu dochodów - od 40 proc. do 70 proc.

Reklama

Zróżnicowane sposoby odbudowy gospodarki po wojnie

Ścieżki powojennej odbudowy są również bardzo zróżnicowane, nawet przy uwzględnieniu różnic w stratach, jakie poniosła gospodarka (zob. wykres poniżej). Bywa również tak, że jak w przypadku Włoch po II wojnie światowej, wzrost znacznie przyspiesza w porównaniu z trendem przedwojennym. W innych przypadkach, tak jak to miało miejsce w Egipcie w latach 70., gospodarka powraca na alternatywną ścieżkę wzrostu w ciągu kilku lat od zakończenia wojny. Jednak w wielu innych sytuacjach odbudowa może zająć dziesiątki lat.

W przypadku odbudowy Japonii po II wojnie światowej, która jest często stawiana za przykład, powrót do poziomu PKB na mieszkańca obserwowanego w porównywanych krajach zajął 23 lata. W niektórych przypadkach dochód nigdy nie wraca do poziomu obserwowanego w porównywanych gospodarkach (jak to miało miejsce w Iranie po rewolucji islamskiej i wojnie irańsko-irackiej w latach 80.). Odbudowa jest szczególnie powolna, gdy przerywają ją kolejne wojny (jak w przypadku odbudowy Grecji po I wojnie światowej, którą przerwała II wojna światowa i wojna domowa).

Zróżnicowanie to ilustruje w sposób bardziej ogólny kolejny wykres, który pokazuje wyniki badań analizujących dużą liczbę wojen, w wyniku których dochód na mieszkańca spadł o co najmniej 5 proc. w trakcie wojny lub bezpośrednio po niej (na podstawie bazy danych Correlates of War oraz Maddison Project Database). Badania te nie uwzględniają wojen, które wybuchły w czasie krótszym niż pięć lat od poprzedniego konfliktu zbrojnego. W 29 proc. tych przypadków PKB na mieszkańca powraca w ciągu pięciu lat do poziomów obserwowanych w gospodarkach porównywalnych, jednak w prawie połowie wszystkich przypadków dochód na mieszkańca pozostaje poniżej trendu przez nawet ćwierć wieku.

W naszej analizie sprawdzamy również, jak okres czasu potrzebny na odbudowę gospodarki po wojnie jest powiązany z:

  • warunkami przed wojną (siłą wzrostu gospodarczego i jakością instytucji demokratycznych),
  • dotkliwością, długością i rodzajem wojny,
  • ponownym podjęciem działań wojennych po pierwszym konflikcie zbrojnym.

Prosta analiza porównująca gospodarki, w których dochód na mieszkańca powrócił w ciągu dziesięciu lat do poziomu obserwowanego w gospodarkach porównywalnych (co miało miejsce w około jednej trzeciej wszystkich przypadków), z gospodarkami, w których dochód na mieszkańca nie powrócił do takiego poziomu w ciągu dziesięciu lat sugeruje, że prawdopodobieństwo pełnej odbudowy jest większe:

  • w gospodarkach o silniejszym wzroście PKB na mieszkańca i wyższej jakości instytucji demokratycznych przed wojną,
  • po wojnach trwających krócej,
  • tam gdzie spadki PKB na mieszkańca w trakcie wojny są mniejsze oraz,
  • gdy po zakończeniu wojny nie podjęto ponownie działań wojennych. Pełną odbudowę obserwuje się również rzadziej po wojnach domowych.

Jak pokazują  dotychczasowe doświadczenia, odbudowa jest szczególnie trudna, gdy pokój jest nietrwały. Po przedłużających się lub nierozwiązanych konfliktach groźba powrotu wojny i ciągłe problemy z utrzymaniem bezpieczeństwa zwiększają koszty odbudowy (co widać np. w Afganistanie i Iraku).

Faktem jest, że wojny często się powtarzają. Tylko w 20 proc. przypadków po wojnie następuje co najmniej 25 lat pokoju. Co znamienne, w 53 proc. przypadków po wojnie domowej wybucha kolejna wojna w ciągu następnych sześciu lat.

Szkody wyrządzone podczas wojny w infrastrukturze i innych aktywach mogą być znaczne, odpowiadające dwu- lub trzykrotności poziomu PKB przed wojną. Constantinescu szacuje, że aktywność gospodarcza w Ukrainie spadła o 45 proc. na początku wojny, a Blinov i Djankov sugerują, że Ukraina utraciła 7,5 proc. swoich zdolności produkcyjnych.

Przy obudowie gospodarki liczy się pomoc zewnętrzna

Pomoc zewnętrzna może odgrywać ważną rolę we wspieraniu odbudowy. Rząd USA przeznaczył 2 proc. swojego PKB  na Plan Marshalla (równowartość dzisiejszych 450 mld USD) po II wojnie światowej, który powszechnie uznano za wsparcie powojennej odbudowy i rozwoju technologicznego w gospodarkach europejskich. Po wojnie w Kuwejcie w latach 1990-1991 produkcja ropy naftowej i moce rafineryjne do 1994 r. przekroczyły poziom sprzed wojny dzięki szerokiemu zaangażowaniu zagranicznych kontrahentów.

Wyniki naszych badań wskazują jednak, że różnice w skali otrzymanej pomocy zagranicznej (jeśli w ogóle kraj otrzymał taką pomoc) stanowią  jedynie 10 proc. wszystkich różnic w liczbie lat potrzebnych do odbudowy gospodarki (w przypadku gospodarek, które udało się w pełni odbudować w ciągu 25 lat). Przykładami krajów, w których poczyniono duże inwestycje, ale wyniki gospodarcze pozostały słabe, są Afganistan (same Stany Zjednoczone wydały 145 mld dolarów na odbudowę gospodarki Afganistanu) i Irak (koalicja międzynarodowa wydała 220 mld dolarów na odbudowę gospodarki tego kraju).

Szerokie spektrum wyników częściowo tłumaczy fakt, że oprócz trwałego pokoju, aby skutecznie wykorzystać pomoc zewnętrzną, potrzebne jest sprawne działanie administracji lokalnej. Pomoc z zewnątrz może okazać się skuteczniejsza, jeśli jest skoncentrowana na pierwszych latach okresu powojennego - kluczowych dla odbudowy gospodarki, kiedy zasoby własne kraju otrzymującego pomoc mogą być ograniczone. Korzystanie z dotacji, a nie pożyczek, może ograniczyć dalszy wzrost długu publicznego. Na przykład dotacje stanowiły 90 proc. wypłat w ramach Planu Marshalla.

Pomoc może być bardziej skuteczna, gdy dany kraj odpowiada za wykorzystanie otrzymanych środków i gdy zarządza nimi specjalna agencja, co pozwala ograniczyć biurokrację i zapewnić koordynację pomiędzy różnymi źródłami wsparcia. Wyraźne postanowienia dotyczące wygaszania programu pomocowego, takie jak ustalony z góry wieloletni okres wsparcia, mogą umożliwić efektywne budżetowanie, łączenie programów uzupełniających oraz długofalowe finansowanie inwestycji w infrastrukturę, przy jednoczesnym zwiększeniu politycznej atrakcyjności programu dla darczyńców i zminimalizowaniu zjawiska "zmęczenia odbudową".

Zsoka Koczan, Maksim Czupilkin

Zsoka Koczan, Senior Economist at European Bank for Reconstruction and Development

Maksim Czupilkin, Macroeconomic Analyst in the Office of the Chief Economist at European Bank for Reconstruction and Development

(śródtytuły pochodzą od redakcji)

Zobacz również:

Obserwator Finansowy
Dowiedz się więcej na temat: Ukraina | gospodarka ukraińska | wojna w Ukrainie | odbudowa Ukrainy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »