Reklama

Pandemia koronawirusa. ​Nadawcy zawiesili opłaty za prawa telewizyjne we Francji

Po francuskiej stacji Canal+ również katarska BeIN zawiesiła opłaty za prawa telewizyjne do meczów ekstraklasy piłkarskiej Francji i jej zaplecza. Rozgrywki przerwano 13 marca z powodu pandemii koronawirusa.

"Nasza grupa podjęła decyzję o zawieszeniu kolejnych płatności przewidzianych w umowie, dopóki ligi 1. i 2. nie wznowią rozgrywek zgodnie z harmonogramem pozwalającym na ich normalną transmisję wśród naszych abonentów" - napisał w środę szef BeIN, Yousef Al-Obaidly.

Reklama

Katarska stacja miała do 5 kwietnia wpłacić ratę w wysokości 42 mln euro.

W poniedziałek Canal+ poinformował Francuską Ligę Piłkarską (LFP), że wstrzymuje się z kolejną wpłatą za prawa telewizyjne.

Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT 2019

"Wobec działania siły wyższej, gdy mecze nie są już dostarczane, płatności są zawieszone. Właśnie mamy do czynienia z działaniem siły wyższej" - napisano w komunikacie francuskiej stacji.

Ze swojej strony LFP żądała od Canal+ uregulowania zaległości, twierdząc, że stacja zapłaciła tylko dwie trzecie całkowitej sumy kontraktu, podczas gdy transmitowała prawie trzy czwarte meczów, więc jej dług wynosi 43 mln euro.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Wycofanie się nadawców jest dużym ciosem dla francuskiej piłki nożnej. Według raportu organu kontrolującego dyscyplinę finansową klubów (DNCG), pieniądze z opłat telewizyjnych w sezonie 2018/19 stanowiły dla nich aż 36 procent dochodów.

Dowiedz się więcej na temat: sport | Canal+ | media

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »