Reklama

Pandemia przekonała Polaków do e-sklepów

Co drugi robiący w 2021 roku zakupy online przekonał się do sklepów internetowych podczas pandemii - wynika z raportu Izby Gospodarki Elektronicznej “Co (u)gryzie e-commerce?". Jednak 8 na 10 kupujących narzeka na problemy przy zakupach online. Większość z nich przenosi się wtedy do konkurencji.

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

Z badań przeprowadzonego w lutym 2021 roku wynika, że 60 proc. dorosłych Polaków regularnie kupuje w sieci. Co trzeci z tej grupy robi zakupy online przynajmniej raz w tygodniu, co drugi wydaje w e-sklepach więcej pieniędzy a co piąty planuje zrobić to w 2021 roku. - Wyniki badania "Co (u)gryzie e-commerce?" pokazują wyraźnie, że polski handel elektroniczny stale rośnie w siłę. Coraz więcej internautów dokonuje regularnych zakupów online, zaś ponad połowa e-konsumentów deklaruje zwiększenie wydatków w Internecie - zwraca uwagę Patrycja Sass-Staniszewska, prezes Izby Gospodarki Elektronicznej.

Reklama

Wartość detalicznego rynku sprzedaży online pod koniec 2020 roku przekroczyła 100 mld zł. Mimo rekordowych wyników, co drugi kupujący w e-sklepach uważa, że branża nie poradziła sobie z pandemią, a 88 proc. badanych przez Izbę Gospodarki Elektronicznej zauważa problemy przy zakupach online. E-klienci najczęściej narzekają na długie terminy dostaw i małą dostępność produktów. - Jedną z niedogodności, na którą wskazują klienci, jest brak wyboru preferowanych metod płatności. Co, jak pokazują badania, może być przyczyną porzucania koszyków - Jacek Kinecki, dyrektor sprzedaży i marketingu Przelewy24. Kupującym nie podobają się też pozorne promocje, w których ceny są sztucznie zawyżane.

Nie tylko one denerwują klientów. Co trzeci z nich przyznał, że podczas zakupów w sieci zdarzyło się coś, co zmusiło go do przerwania transakcji. Jak wynika z raportu, najczęstszą bolączką jest zła prezentacja i braku opisu produktów. Często jest to słabo widoczna informacja, że przedmiot będzie dostarczany z zagranicy, np. z Chin. Wiele do życzenia pozostawia też kontakt z e-sklepem. Ponad połowa internautów twierdzi, że miewa problemy ze skomunikowaniem się ze sprzedawcą. - Klienci oczekują elastycznego, wygodnego, dopasowanego do ich potrzeb procesu zakupowego. 76 proc. badanych przyznało, że gdy zetkną się z problemami w czasie zakupów w sklepie internetowym, są w stanie z nich zrezygnować. Okazuje się, że wystarczy jedna negatywna interakcja ze sklepem, aby klient skierował swoje kroki w inne miejsce -  ostrzega Jakub Czerwiński z holenderskiej firmy płatniczej Adyen.

Niedostatki e-commerce powinny zmobilizować prowadzących. Z raportu wynika bowiem, że kupujący nie zawsze chcą dawać sklepom w których mieli problemy drugą szansę. Zwykle, co trzeci od razu przenosi się do konkurencji a reszta próbuje nawiązać kontakt z e-sklepem. - Niestety, 42 proc. badanych uważa, że e-sklepy nie są zainteresowane ich opiniami, pomysłami i problemami. To musi się zmienić - podkreśla Katarzyna Czuchaj-Łagód, dyrektor zarządzająca w Mobile Institute. 

Ewa Wysocka

Planuj zakupy i znajdź najnowsze promocje w sklepach z ding.pl

Dowiedz się więcej na temat: pandemia | zakupy | zakupy internetowe | rynek konsumentów | e-commerce

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »