PFR szuka aplikacji jutra i daje 250 tys. najlepszym

Ze względu na pandemię COVID-19 zapotrzebowanie na nowe technologie rośnie. Polski Fundusz Rozwoju chce wyłowić z rynku najlepsze pomysły i pomóc w ich rozwoju. - Będziemy pracować nad stworzeniem projektu aplikacji - tłumaczy Eliza Kruczkowska, dyrektor Departamentu Rozwoju Innowacji w Polskim Funduszu Rozwoju.

Konkurs "Aplikacje jutra PFR" jest efektem pandemii i zmian, które na rynku praktycznie z dnia na dzień wywołał koronawiruslockdown. - Zauważyliśmy w PFR, że nowe technologie pomagają. Pomogły nam w Tarczy Finansowej, gdzie dzięki wykorzystaniu algorytmu sztucznej inteligencji w sprawny sposób dystrybuujemy środki do mikro, małych i średnich firm. Nowe technologie pomagają walczyć ze skutkami kryzysu, dlatego dajemy wyzwania w obszarze zdrowia, pracy i społeczeństwa - mówi Interii Kruczkowska.

Reklama

W obszarze zdrowia mogą to być m.in. rozwiązania będące odpowiedzią na stres wywołany izolacją społeczną albo monitorowanie zdrowia osób cierpiących na choroby przewlekłe, nowotworowe. - Nie ograniczamy katalogu wyzwań, ale pokazujemy przykładowe - dodaje Kruczkowska. I tłumaczy, że z obszaru pracy to przykładowo transformacja cyfrowa, narzędzia pomagające w edukacji i budowaniu kompetencji przyszłości na nowym rynku pracy po COVID-19.

- Innowacje społeczne mają na celu polepszenie jakość życia dla osoby lub społeczności. Może to być pomysły na nowe formy spędzania wolnego czasu. Technologie i aplikacje zbierają nasze dane. Prowadzi to do utraty prywatności. Może będą jakieś pomysły, które oddawałyby nam władzę nad danymi - mówi Kruczkowska.

Pomysły może zgłosić każdy. Pojedyncze osoby, grupy osób, startupy, organizacje pozarządowe. - W innowacjach społecznych NGO i fundacje mogą mieć dobre pomysły - ocenia Kruczkowska.

Zamiast rozbudowanego, nudnego formularza - należy nagrać 5-minutowy film z prezentacją pomysłu i odpowiedzieć na kilka otwartych pytań, m.in. o potencjał rynkowy, model biznesowy czy problem, który ma rozwiązać.

- Będziemy to oceniać w ramach ekspertów PFR i PFR Ventures. Wybierzemy 12 osób. Z nimi będziemy chcieli pracować nad prototypowaniem, nad stworzeniem projektu aplikacji - tłumaczy dyrektor PFR.

Na pracę wybrane zespoły będą miały czas od września do listopada. W grudniu natomiast 12 finalistów zaprezentuje swoje aplikacje przed komisją i funduszami VC. PFR dla zwycięzcy w każdej z trzech kategorii przewidział 250 tys. zł finansowania. Dodatkowo trzy projekty będą wyróżnione. - Mamy plan taki, żeby to była pomoc na start - podkreśla Kruczkowska.

To niejedyny program skierowany do startupowców i innowatorów w Polsce stworzony przez PFR. - Próbujemy budować łańcuch tworzenia startupów - mówi rozmówczyni Interii. I przypomina, że do konkursu Aplikacje jutra projekty mogą składać również absolwenci chociażby Szkoły Pionierów PFR.

- Będziemy szukać aplikacji, które można by wdrożyć. Może to być aplikacja b2b, dla których korporacje mogłyby być odbiorcami albo firmy. Z drugiej strony konsumenci - będziemy szukać rozwiązań, za które ktoś będzie gotowy zapłacić - mówi Kruczkowska.

Na galę finałową będą zaproszeni przedstawiciele funduszy VC i inwestorzy.

Więcej o konkursie: https://pfr.pl/oferta/konkurs-aplikacje-jutra.html

mk

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: technologia | innowacja | aplikacja | koronawirus

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »