Reklama

PKO BP: Inflacja w styczniu może się zbliżyć do 10 proc.

W styczniu inflacja powędruje powyżej 9 proc. a może się nawet zbliżyć do 10 proc. ze względu na noworoczne zmiany cenników - wynika z komentarza banku PKO BP do danych GUS.

GUS poinformował w piątek, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w grudniu 2021 r. wzrosły o 8,6 proc., licząc rok do roku. W porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 0,9 proc.

"To jeszcze nie koniec wzrostów inflacji. W styczniu powędruje ona naszym zdaniem powyżej 9 proc. rok do roku (być może zbliży się do 10 proc. rok do roku z uwagi na noworoczne zmiany cenników). Później inflację ograniczy Tarcza Antyinflacyjna (wg. nas w lutym jej przełożenie na inflację wyniesie nieco ponad 3pp)" - podano w komentarzu banku PKO BP do danych GUS.

Reklama

Wskazano w nim, że do wzrostu inflacji w grudniu przyczyniły się zwłaszcza ceny żywności i napojów bezalkoholowych, które wzrosły o 2,1 proc. miesiąc do miesiąca, co jest najwyższym wzrostem cen w grudniu od 1996 r. Wzrosły także ceny warzyw i owoców, mięsa wołowego i drobiowego, podobnie jak ceny mąki i pieczywa, a także oleje i tłuszcze.

Ekonomiści PKO BP zwrócili uwagę, że struktura odczytu pokazała ponad 1-procentowe wzrosty cen gazu, opału i energii cieplnej. Ich zdaniem, po uwzględnieniu nowych taryf URE oraz wpływu Tarczy 1.0 wzrost cen nośników energii w styczniu (m/m) sięgnie około 10 proc.

"Ciekawostką odczytu jest brak korekty dla cen paliw, które wg GUS w grudniu wzrosły o 0,2 proc. m/m. Mogłoby wynikać z tego, że obniżka akcyzy z 20 grudnia, która obniżyła ceny na stacjach o ok. 20 groszy, będzie wzięta pod uwagę dopiero przy styczniowym odczycie (gdy stawka akcyzy ponownie wzrosła, na skutek umocnienia kursu euro). Z uzyskanych przez nas informacji wynika jednak, że GUS w odczycie grudniowym uwzględnił już większą część grudniowego ruchu. Kolejne miesiące powinny przynieść niższe ceny paliw po skokowym (o ok. 60-70 groszy spadku w lutym (Tarcza 2.0)" - stwierdzono w komentarzu PKO BP.

Według analityków tego banku, inflacja bazowa w grudniu wzrosła do 5,3 proc. z 4,7 proc. w listopadzie. Wskazali oni, że ceny rosną wyraźnie w większości kategorii, co pokazuje powszechną presję inflacyjną. W usługach inflacja przyspieszyła do 7,6 proc. r/r z 6,6 proc. r/r w listopadzie a towary zdrożały o 9 proc. r/r wobec 8,1 proc. r/r miesiąc wcześniej.

"Inflacja nie powiedziała naszym zdaniem jeszcze ostatniego słowa, ale po jej wzroście w styczniu Tarcza Antyinflacyjna da pół roku wytchnienia. Powinno to pozwolić RPP na zakończenie cyklu zacieśniania polityki pieniężnej w marcu. Jednocześnie, wygaśnięcie Tarcz będzie się wiązało z powrotem do wysokich odczytów inflacji. Oznacza to naszym zdaniem, że prawdopodobieństwo ich (co najmniej częściowego) przedłużenia jest wysokie, a tym samym nasza prognoza średniorocznej inflacji (7,1 proc. w 2022) może jeszcze ulec zmianie" - ocenili ekonomiści PKO BP.

Zobacz także:



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »