PLL LOT przywróciły rejsy do Pekinu

Polskie Linie Lotnicze LOT zainaugurowały we wtorek rejsy z Warszawy do Pekinu. Przewoźnik powrócił na trasę po czerech latach. Na pokładzie Boeinga 767 w podróż do Chin udali się tego dnia m.in. pierwsza dama Anna Komorowska, członkowie rządu, władze spółki, przedsiębiorcy.

Polskie Linie Lotnicze LOT zainaugurowały we wtorek rejsy z Warszawy do Pekinu. Przewoźnik powrócił na trasę po czerech latach. Na pokładzie Boeinga 767 w podróż do Chin udali się tego dnia m.in. pierwsza dama Anna Komorowska, członkowie rządu, władze spółki, przedsiębiorcy.

Samolot z Lotniska Chopina wystartował przed godz. 17. Za sterami - kapitan Tadeusz Wrona. Oprócz pierwszej damy do Chin udał się m.in. wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak oraz wiceminister skarbu Rafał Baniak.

Jak powiedział dziennikarzom prezes PLL LOT Marcin Piróg, samolot był "prawie pełen" pasażerów. W większości to Polacy.

Podczas rejsu zaplanowano serwowanie zarówno polskich, jak i chińskich potraw.

Wyloty z Warszawy do Pekinu będą odbywały się we wtorki, czwartki i niedziele o godz. 16.10. Wyloty z Pekinu będą miały miejsce w poniedziałki, środy i piątki. Samoloty będą lądowały w Warszawie o 12.40. Ceny biletu zaczynają się od 1,8 tys. zł.

Reklama

- Od przyszłego roku chcemy zwiększyć częstotliwość naszych rejsów do Pekinu. W tym roku będziemy latać trzy razy w tygodniu, a od przyszłego roku planujemy latać pięć razy w tygodniu, a od 2014 r. codziennie - powiedział prezes.

Dodał, że "przez pierwsze pół roku będziemy latali jeszcze Boeingiem 767, ale już od początku przyszłego roku Dreamlinerem. Przypomniał, że pierwszy Dreamliner ma się pojawić LOT w listopadzie. Samoloty te sukcesywnie zastępować będą obecnie eksploatowane Boeingi 767.

W ocenie prezesa w pierwszym roku na tej trasie wypełnienie samolotu pasażerami będzie wynosić co najmniej 70 proc. Zaznaczył, że liczy, iż będą to zarówno polscy pasażerowie, jak też przesiadający się w Warszawie do Pekinu, ale przede wszystkim Chińczycy. - Gospodarka chińska dynamicznie się rozwija, obserwujemy zwiększającą się wymianę handlową pomiędzy Polską a Chinami oraz wzrost ruchu pasażerskiego, zwłaszcza biznesowego, między Europą a Azją - zauważył prezes.

Piróg przypomniał, że w przyszłym roku spółka planuje otworzyć połączenie do Tokio - "po otrzymaniu Dreamlinerów".

Przywrócenie rejsów do Pekinu było możliwe dzięki wynegocjowanym przez LOT korzystnym slotom, czyli godzinom startów i lądowań na pekińskim lotnisku. Polski przewoźnik otrzymał również w zeszłym roku zgodę od władz rosyjskich na przeloty nad Syberią, co umożliwi przeloty najkrótszym korytarzem powietrznym. Wpłynie to w znacznym stopniu m.in. na oszczędność zużywanego paliwa i krótszy czas przelotu do Pekinu.

LOT latał do Pekinu w 1987 r., potem w latach 1989-98.

Obecnie samoloty w barwach LOT latają do ponad 50 miast w Europie i Ameryce Północnej.

PAP
Dowiedz się więcej na temat: linie lotnicze | PLL LOT | Pekin
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »