Reklama

Pluton - jak zarobić na eksplanecie

Okazuje się, że na wszystkim można zarobić pieniądze. Trzeba mieć tylko pomysł. Hitem handlu internetowego jest od dwóch dni Pluton, do niedawna ostatnia i najmniejsza planeta naszego układu słonecznego. Od czwartku, decyzją astronomów, już nią nie jest. - Nie chodzi tylko o zysk, naprawdę żal nam Plutona - mówią producenci gadżetów związanych z eksplanetą.

Jak można wyrazić - i przy okazji sprzedać - żal za Plutonem, opisała w piątek agencja Associated Press.

Reklama

"Pluton jest planetą!", "Zatrzymać dyskryminację planet!" - przedmioty z takimi napisami mogą kupić ci, którzy nie godzą się z czwartkową decyzją Międzynarodowej Unii Astronomicznej. To koszulki, kubki, naklejki, podkładki pod mysz i podobne drobiazgi.

Inne hasła przeznaczone są dla bardziej sentymentalnych: "Plutonie, ledwie się znaliśmy...1930-2006". Napis upamiętnia rok odkrycia Plutona.

"Pluton 2006 - kandydat niezależny", "Głosuj na Plutona" - namawiają producenci z myślą o listopadowych wyborach do amerykańskiego Kongresu.

Przedstawiciel jednej z firm mówi, że przedmioty związane z Plutonem są na fali, ale wyrażają też prawdziwy żal, jakie wiele osób odczuwa. "Pluton to planeta, którą znaliśmy przez całe nasze życie, a nagle już nią nie jest. Ludzie są zaskoczeni".

Astronomowie w czasie zjazdu Międzynarodowej Unii Astronomicznej w Pradze opracowali nową definicję planety, według której Pluton został zdegradowany do kategorii "planet karłowatych", z określeniem "obiekty plutonowe".

Dowiedz się więcej na temat: zarobki | okazuje się | planeta | pluton

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL