Polska wygrywa batalię z Niemcami

Polska wygrała ważną batalię z Niemcami o kabanosy. Polskie Radio dowiedziało się nieoficjalnie, że europejscy eksperci zaakceptowali wniosek Warszawy o przyznanie polskim kabanosom unijnego certyfikatu - Gwarantowana Tradycyjna Specjalność.

Komisja Europejska oficjalnie ma tę decyzję zatwierdzić w przyszłym tygodniu. Tym samym polskie kabanosy zostaną wpisane na listę regionalnych specjalności Wspólnoty, liczącą ponad 1000 produktów.

Początkowo przeciwko nadaniu unijnego certyfikatu polskim kabanosom protestowały 3 kraje - Austria, Czechy i Niemcy.

Wiedeń i Praga szybko ustąpiły, ale Berlin długo blokował przyznanie unijnego logo. Niemcy argumentowali, że kabanosy są tak rozpowszechnione, że nie mogą być uznane za tradycyjny produkt.

W końcu jednak udało się ich przekonać, że unijny znak - Gwarantowana Tradycyjna Specjalność - nie ogranicza wcale regionu produkcji, tylko recepturę.

Reklama

Niemcy, tak jak każdy kraj Wspólnoty, będą mogły produkować kabanosy pod tą właśnie nazwą, ale żadne państwo oprócz Polski nie będzie mogło umieszczać unijnego logo na opakowaniach. Europejski certyfikat, który otrzymają nasze kabanosy (decyzja wejdzie w życie po opublikowaniu w unijnym Dzienniku Urzędowym co może zająć do dwóch miesięcy), to wyróżnienie i reklama dla produktów oraz gwarancja, że spełniają one wysokie unijne standardy.

IAR/PAP
Dowiedz się więcej na temat: produkty żywnościowe | Niemcy | kabanosy | Polska | wędliny | Polskie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »