- Za te same produkty w sklepach zapłacimy w przeliczeniu na euro połowę tego, co Białorusini. Jeszcze wyższe ceny są w Rosji.
- Jak widać, sankcje gospodarcze przekładają się w bezpośredni sposób na portfele mieszkańców Mińska i Moskwy - wynika z zestawienia cen, które przygotował twitterowy profil "Типичная Польша" ("Typowa Polska").
Ten sam produkt - różne ceny
Dla przykładu - paczka kawy Dallmayr Classic w Polsce kosztuje 4,26 euro, w Białorusi 7,81 euro, a w Rosji aż 8,59 euro. Za tabliczkę czekolady zapłacimy u nas około 0,85 euro. W Białorusi będzie to wydatek aż 1,91 euro, zaś w Rosji - 2,10 euro.
Profil "Типичная Польша" przyjrzał się także cenom u naszego zachodniego sąsiada. Okazuje się, że także w Niemczech ceny są sporo niższe w porównaniu do tych zza naszej wschodniej granicy. Widać to doskonale patrząc na ceny tego samego koszyka żywnościowego w Polsce, na Białorusi, w Niemczech i Rosji. W Polsce koszyk kosztował 97,83 euro, na Białorusi ten sam zestaw - 176,19 euro (czyli więcej niż w Niemczech - 120 euro, ale taniej niż w Rosji, tam za te same zakupy zapłacilibyśmy prawie 200 euro).
KM










