Reklama

Portugalia szuka dodatkowych 2,1 mld euro

- Portugalia musi znaleźć ponad 2,1 mld euro, aby zrealizować warunki umowy o pomocy kredytowej, ratującej jej finanse publiczne - oświadczył w poniedziałek minister finansów Vitor Gaspar.

Według niego, większa niż przewidywano w umowie z Międzynarodowym Funduszem Walutowym i Unią Europejską kwota deficytu powstała w wyniku m.in. niedoszacowania wydatków na autonomiczny region Madery, ratowania bankrutującego banku BNP oraz nieprzewidzianych wypłat na rzecz administracji publicznej.

Zdaniem ministra, konieczność pokrycia brakującej kwoty jest głównym motywem niektórych nowych restrykcji, w tym dwukrotnie wyższej od pierwotnie zakładanej redukcji personelu urzędów publicznych. Do 2013 r. zatrudnienie w nich ma się zmniejszyć o ponad 30 tys. ludzi.

Reklama

Przyjęta przez centroprawicowy rząd Pedro Passosa Coelho pod koniec sierpnia br. tzw. strategia finansowa do 2015 r. przewiduje poszerzenie listy państwowych spółek skierowanych do prywatyzacji.

Ambitniejszą decyzją wobec zawartego z MFW i UE porozumienia jest też wprowadzenie dodatkowych podatków dla osób fizycznych i prawnych. Od 2012 r. obywatele zarabiający powyżej 153,3 tys. euro rocznie będą płacić podatek dochodowy zwiększony o 2,5 punktu procentowego, do 49 proc. Pozbawiono ich też ulg podatkowych z tytułu wydatków na oświatę i służbę zdrowia. Z kolei dla podmiotów gospodarczych z rocznymi zyskami powyżej 1,5 mln euro podatek CIT podwyższono o 3 punkty procentowe, do 28 proc.

Według szacunków rządu, podwyższenie obu podatków przyniesie portugalskiemu budżetowi prawie 100 mln euro rocznie.

Decyzja o wyższym opodatkowaniu obywateli i przedsiębiorstw spotkała się już z krytyką opozycji, a także byłych liderów rządzącej centroprawicowej Portugalskiej Partii Socjaldemokratycznej. Manuela Ferreira Leite i Marcelo Rebelo de Sousa uznali podniesienie podatków za "nadmierne wyrzeczenie dla narodu, które nie rozwiąże problemów portugalskiej gospodarki".

W porozumieniu zawartym z UE i MFW Portugalia zobowiązała się do obniżenia do końca 2011 r. deficytu budżetowego z 8,9 proc. do 5,9 proc. W 2012 r. ma on wynieść 4,5 proc, a w 2013 roku - 3 proc.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »