Reklama

Premier Morawiecki: "Polski ład" To droga do nowoczesności

- Do powrotu do normalności potrzebny jest plan, dobra strategia i zdolność do jej realizacji - mówił podczas konwencji premier Mateusz Morawiecki. Dodał też, że zasadniczym celem "polskiego ładu" jest to, żebyśmy wrócili na szybką ścieżkę odbudowy i wytyczyli nową drogę. - To droga nowoczesności opartej o naszą tradycję, droga kontynuacji programów społecznych i propozycja nowych, przebudowa systemu podatkowego i gospodarczego. To budowa lepszego ładu w nowych okolicznościach - zapowiedział Morawiecki.

- Dziś po z górą 300 latach, kiedy to inni decydowali o naszym losie, sami możemy zadecydować o drodze, którą wybierzemy. Nowy ład jest taką propozycją. Nowych, bardziej sprawiedliwych rozwiązań, które przyniosą impuls rozwoju - kontynuował szef rządu.

Przypomniał też pięć filarów "polskiego ładu". Pierwszy - to służba zdrowia. - Oprzemy się na nowych źródłach finansowania, by poprawiać służbę zdrowia - dodał. Drugi to filar podatkowy, na zmianach którego skorzysta 18 mln Polaków. Trzeci filar to emerytura do 2,5 tys. zł bez podatków. Czwarty punkt to tematyka mieszkaniowa. Punkt piąty to wielki program inwestycyjny. - Mam świadomość jak trudne są okoliczności, mam świadomość głębokich podziałów w społeczeństwie. Dzisiaj czas, by zaprosić wszystkich do "polskiego ładu", do tworzenia nowych rozwiązań. Po raz pierwszy od setek lat mamy tę szansę, na którą czekały pokolenia Polaków, by przeciętna polska rodzina żyła za kilka-, kilkanaście lat na poziomie rodzin w Europie Zachodniej - tłumaczył.

Reklama

Szef rządu przypomniał, że ponad 100 mld zł i 40 proc. w ciągu 5 lat wyniósł wzrost środków na służbę zdrowia (do 5,3 proc. PKB na służbę zdrowia w tym roku). - W ciągu 6 lat planujemy podnieść wydatki na zdrowie Polaków do 7 proc. PKB W ciągu najbliższych dwóch latach planujemy osiągnąć pułap 6 proc. - przypomniał Morawiecki.

Sprawiedliwy system podatkowy, który powoduje, że chce się pracować to - dodał Morawiecki - rewolucja, która w Polsce już się rozpoczęła. - Osiągnęliśmy najwyższy pułap zatrudnienia w ostatnich latach. Na 37 krajów OECD wzrost płac na poziomie 32 proc. był najwyższy. Ludzie muszą więcej zarabiać poprzez swoją ciężką pracę i podnoszenie produktywności - podkreślił.

- Dziś idziemy dalej z tą rewolucją podatkową. Pozytywną rewolucją. Wdrażamy rozwiązanie, które postawi nas w wartościach bezwzględnych powyżej niektórych bardzo bogatych krajów Zachodu. To kwota wolna do 30 tys. zł. Ta kwota będzie wyższa niż we Francji, Hiszpanii czy Włoszech. To prawdziwa rewolucja podatkowa dla 18 mln Polaków. Osoba, która dzisiaj zarabia na poziomie wynagrodzenia minimalnego, 1650 zł netto zostanie jej w portfelu - tłumaczył. Dodał też, że celem "polskiego ładu" jest wzmocnienie klasy średniej. - Stąd podniesienie progu podatkowego z 85 tys. do 120 tys. Chcemy, by zarabiający między 6 a 10 tys. zł brutto, na reformie nie stracili, ale też trochę skorzystali - wyjaśnił.

Jak zauważył "rodziny są w sercu programu PiS". W "nowym ładzie" znalazły się rozwiązania prodemograficzne. - Zdecydowaliśmy się wesprzeć rodziców w pierwszych okresie po urodzeniu dziecka. Pierwsze 3 lata to okres, gdy rodzice potrzebują najwięcej wsparcia: w obszarze mieszkania, pracy i finansowego. Dlatego dodajemy komponent koncentrujący się na małych dzieciach - 12 tys. zł dla każdej rodzony na wykorzystanie pomiędzy 12 a 36 miesiącem życia dziecka. To rodzice wiedzą najlepsi czy wykorzystać to na żłobek, zatrudnieni niani czy inne - mówił Morawiecki.

Punkt trzeci - to dbałość o lepsze życie seniorów i emerytura bez podatku do 2,5 tys. zł. - W kieszeni zostanie 2 tys. netto zł rocznie - wyliczał szef rządu. Oprócz tego, zwrócił uwagę, rząd chce, by emeryci mogli pracować bez podatku. - Dzięki temu będą mogli budować wyższy kapitał emerytalny. To jest zachęta dla tych, którzy chcą i mogą pracować - dodał.

Morawiecki podkreślił też, że "emeryci jak mało kto zasłużyli na to, by skorzystać na sukcesie gospodarczym". - Dlatego dla nich zdecydowaliśmy się na taki filar w "polskim ładzie". Mało kto zasłużył na to jak nasze mamy i babcie, ojcowie i dziadkowie - podsumował.

Ważnym punktem w "polskim ładzie" jest program mieszkaniowy. Pomimo tego, że w 2020 r. oddano ponad 220 tys. nowych mieszkań, prawie 1 mln w ostatnich pięciu latach, to ich dostępność wciąż jest mała. - Program, który zaproponowaliśmy w pierwszej odsłonie nie wyszedł tak, jakbyśmy chcieli - podsumował Morawiecki dotychczasową politykę mieszkaniową i Mieszkanie+. - Dzisiaj będzie on zupełnie inny - dodał.

- Zdecydowaliśmy się na rewolucję. Chcemy zaproponować tym, którzy chcą kupić mieszkania. Znamy takich sytuacji setki, że pomimo zdolności kredytowej nie stać kogoś na wkład własny. Ze swoją pomocą w to miejsce wchodzi państwo polskie, które zagwarantuje wkład własny do 40 proc. i do wysokości 100 tys. zł. To pozwoli na szybkie podjęcie decyzji o zakupie mieszkania. W obszarze polityki mieszkaniowej chcemy doprowadzić do tego, aby w rodzinach, w których pojawi się 2 i kolejne dziecko, pojawiała się pewna kwota umorzenia, do poziomu co najmniej 150 tys. zł - mówił Morawiecki. Podkreślił też, że w planach jest uwolnienie rynku mieszkaniowego, angażując do tego wszystkie siły, aby przekroczyć barierę 300 tys. mieszkań rocznie budowanych. - Wtedy ten głód mieszkań za 10 lat - taki cel stawiam - niemal każda polska rodzina powie, że ma godziwe lokum, że ma swoje cztery własne kąty - zapowiedział.

Kluczowy obszar w "nowym planie" to program inwestycyjny. - Tworzymy fundusz polskich inwestycji w wielkości kilkudziesięciu mld zł rocznie. Fundusz, na który składa się na ok. 650 mld zł w najbliższych 6-7 latach - zapowiedział Morawiecki. Na co przeznaczone zostaną pieniądze? To rozbudowa infrastruktury: 2,5 tys. km nowych dróg i autostrad. - Tylko na ten cel zarezerwowaliśmy w budżecie 220 mld zł. To pokazuje skalę wysiłku, energię jaką włożyliśmy w "polski ład" - wyjaśnił.

Drugi obszar to inwestycje w transport i logistykę, transport zero i niskoemisyjny. Trzeci obszar to usługi publiczne: świetlice, boiska, ale również inwestycje w ośrodki kultury, edukacje, szkoły i przebudowę instytucji państwowych. Czwarty punkt to "polska prawdziwie cyfrowa". - Dla każdej gminy, która będzie chciała, służymy wsparciem. Doprowadzimy sieć światłowodową do mln domów. Wreszcie 5G - mówił Morawiecki.

Kolejny obszar to m.in. finansowanie czystej energii. - I wreszcie obszar szósty, to ciepłownictwo i czysta energia dla polskiego przemysłu i polskich miast. Ze środków z uprawnień emisji CO2 utworzymy specjalny fundusz na remont i modernizację ciepłowni w 120 miastach. Będą mogły korzystać z tych funduszy - zapowiedział szef rządu.

Dodał też, że "polski ład" wynika z ducha solidarności. - Dlatego obok celów unowocześniania przemysłu znajduje się wsparcie rolników. To doprowadzenie w 2-3 lata, by rolnicy otrzymywali dopłaty na poziomie średniej unijnej. Dlatego uwalniamy rolniczy handel detaliczny, wzmacniamy pozycję rolnika - to będzie jeden z głównych naszych celów. Będziemy robić wszystko, aby wspierać polską wieś i polskie rolnictwo - mówił premier.

Morawiecki powiedział także, że "polski ład" to dziesiątki przygotowanych rozwiązań. Zapowiedział jednak, że w rozmowach i konsultacjach niektóre z nich mogą ulec zmianie lub poprawie. - Dzisiaj stoimy przed wielką szansą. Jeśli chcemy, żeby inni traktowali nas z szacunkiem, sami musimy mieć szacunek do narodu, do wszystkich obywateli. Warto jest być Polakiem. To jest fundament patriotyzmu. Dbałość o rodzinę, oświatę jest podstawowym naszym obowiązkiem - przypomniał słowa prezydenta Lecha Kaczyńskiego Morawiecki. I dodał: "dlatego wyznaczmy sobie ambitny cel, który ma nas poprowadzić na szczyt".

- Musisz być inną, choć będzie tą samą - cytował Morawiecki poetę Adama Asnyka. - Dzisiaj jest czas jaka będzie Polska przyszłych pokoleń. Czy będzie to Polska, w której będziemy pielęgnować nasze zasady - pytał szef rządu. I odpowiadał, że nie musimy być dzisiaj skazani na przyjmowanie zagranicznych mód. - To może być Polska, gdzie łatwo będzie o pracę, Polska do której Polacy będą chcieli wracac. Warto pytać czyja będzie Polska? Czy będzie to Polska należąca do wszystkich Polaków? Takiej Polski chcemy, do tego służy i służyć będzie "polski ład". Warto być Polakiem. Dobrze czuć dumę z Polski - podsumował swoje wystąpienie premier Morawiecki.

Bartosz Bednarz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »