Unijny system handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) jest finansowym elementem polityki UE na rzecz walki ze zmianą klimatu
Premier Mateusz Morawiecki proponuje zamrożenie cen ETS na najbliższe dwa lata na poziomie około 30 euro - wynika z wypowiedzi premiera, podczas spotkania w Paryżu z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.
- Chcę zaproponować, żeby na najbliższe dwa lata ceny ETS były zafiksowane np. na poziomie 30 euro, lub żeby mogły się poruszać w jakimś wąskim przedziale cenowym, zbliżonym do 30 euro - powiedział Morawiecki.
- Drugi mechanizm, który chciałbym zaproponować, to zmiana zasad naliczania cen w ramach schematu o nazwie merit order, tak, żeby nie ta cena krańcowa wyłącznie wyznaczała ceny dla całego rynku, bo w takiej sytuacji obywatele cierpią przez wysokie ceny - dodał.
Przypomnijmy: unijny system handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) jest finansowym elementem polityki UE na rzecz walki ze zmianą klimatu. To pierwszy na świecie rynek uprawnień do emisji dwutlenku węgla, który - w zamierzeniu - ma doprowadzić do wyraźnej redukcji emisji. Jednak niekontrolowany wzrost cen ETS powoduje, że - w warunkach kryzysu - obywatele płacą coraz wyższe rachunki za energię.
***











