Produkcja mleka stała się opłacalna

Produkcja mleka stała się opłacalna, obecnie cena skupu mleka w całej Polsce jest wyższa niż 1 zł za kilogram . Sytuacja poprawiła się głównie pod wpływem dobrej koniunktury na świecie - powiedział wiceminister rolnictwa Tadeusz Nalewajk.

Produkcja mleka stała się opłacalna, obecnie cena skupu mleka w całej Polsce jest wyższa niż 1 zł za kilogram . Sytuacja poprawiła się głównie pod wpływem dobrej koniunktury na świecie - powiedział wiceminister rolnictwa Tadeusz Nalewajk.

Ceny skupu mleka w kraju są jednak zróżnicowane. Średnio mleczarnie za mleko płacą 1,17 zł za kilogram, ale niektóre z nich skupują je nawet po 1,55 zł za kg. Cena skupu mleka jest wyższa o 24 proc. niż w 2009 r. i o 10 proc. wyższa niż w 2010 r. - tłumaczył Nalewajk podczas posiedzenia sejmowej komisji rolnictwa. Mleczarnie płacą więcej za mleko, gdyż podrożały przetwory mleczne. Obecnie ich ceny są o 8-20 proc. wyższe niż rok temu.

Ceny nabiału?

Według resortu rolnictwa, wyłączając okres z przełomu 2007/2008, gdy m.in. z powodu działań spekulacyjnych, ceny przetworów mlecznych osiągnęły niespotykanie wysoki poziom, obecne ceny skupu mleka są najwyższe w Polsce od momentu wstąpienia Polski do UE. Jednak w porównaniu do średniej unijnej, w grudniu 2010 r., polskie mleko było o 10 proc. tańsze.

Reklama

Początek 2011 r. wskazuje na wzrostową tendencję cen podstawowych przetworów mlecznych - mówił wiceminister.

Według Jadwigi Seremak-Bulge z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, cena skup mleka w grudniu była o 12,6 proc. wyższa niż w grudniu 2009 r, ceny zbytu przetworów mleczarskich w tym czasie wzrosły średnio o ponad 2 proc., a ceny detaliczne nabiału i masła o 3,1-4,5 proc. Jej zdaniem, jest to jedna z przyczyn stosunkowo niskiego spożycia mleka w naszym kraju.

W 2010 r. przeciętny Polak konsumował 276 kg mleka rocznie tj. mniej niż np. Niemiec, Duńczyk czy Irlandczyk, który wypijał go ok. 470 kg rocznie.

Polska nadaj jest tania?

W Polsce produkuje się znacznie więcej mleka niż spożywa. Dlatego nasz kraj jest od lat eksporterem mleka i jego przetworów. W 2010 r. wartość eksportu wyniosła 1,12 mld euro tj. była o 27 proc. wyższa niż w 2009 r. Za granice sprzedawane jest ok. 20 proc. produkcji. Ale także wzrósł import - jego wartość wyniosła 348 mln euro czyli o 34 proc. więcej niż rok wcześniej. Saldo obrotu handlu zagranicznego było dodatnie i wyniosło ponad 770 mln euro czyli było o 25 proc. wyższe niż w 2009 r.

W ubiegłym roku wzrósł eksport większości przetworów, z wyjątkiem mleka w proszku, serów oraz mleka i śmietany do dalszego przerobu. Aż o prawie 40 proc. zwiększył się wywóz masła, o 15 proc, jogurtów a o 9 proc. lodów. Mimo, że serów sprzedano nieco mniej (o 2 proc), to ich udział e eksporcie przekracza 35 proc. Polskie produkty sprzedawane są głownie do krajów UE (80 proc.).

W 2010 r. wyprodukowano 12,07 mld kg mleka czyli o 1,4 proc. mniej niż rok wcześniej. Mleczarnie skupiły zaś 9,07 mld kg tego surowca, co oznacza, że krajowy limit produkcji został wykorzystany w ok. 95,6 proc. W ciągu 9 miesięcy roku kwotowego 2010/2011 (kwiecień-grudzień) krajowa kwota została wykorzystana w 73 proc.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: produkcje | produkcja mleka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »