Reklama

Prognozy: W 2014 roku żadnego cudu nie będzie

W przyjętym wstępnie przez rząd wczoraj projekcie budżetu na 2014 r. zapisano maksymalny deficyt 47,7 mld zł, przy dochodach na poziomie 276,5 mld zł i wydatkach na poziomie 324,2 mld zł - poinformował wicepremier i minister finansów Jacek Rostowski.

"(Przyjęcie zmian w systemie emerytalnym - PAP) wymagało bardzo znaczących zmian w budżecie państwa. Skutek tych zmian najbardziej wyraziście widać w zmianie w deficycie z 51,6 mld zł na 47,7 mld zł" - powiedział Rostowski na piątkowej konferencji prasowej.

"Budżet przewiduje dochody na poziomie 276,5 mld zł i wydatki na poziomie 324,2 mld zł" - dodał.

"Zmiany pozwoliły także na pewne zmiany po stronie wydatkowej. Najważniejsza to utrzymanie wydatków na obronę narodową na poziomie 1,95 proc. PKB" - zapowiedział Rostowski.

Wiceminister finansów Hanna Majszczyk poinformowała w piątek na konferencji, że zapisane w przyjętym wstępnie przez rząd projekcie budżetu na 2014 rok dochody z dywidend wynoszą 4,6 mld zł.

Reklama

ZMIANY W OFE DADZĄ W '14 OK. 9 MLD ZŁ OSZCZĘDNOŚCI

Jak poinformował główny ekonomista MF Ludwik Kotecki, skutkiem zmian w systemie emerytalnym związanych z OFE będą oszczędności w budżecie na 2014 rok w kwocie ok. 9 mld zł. Składają się na nią oszczędności na kosztach obsługi długu o ok. 4,8 mld zł oraz zmniejszenie dotacji do FUS o ok. 4,5 mld zł.

"W tym projekcie budżetu, który dziś Rada Ministrów wstępnie przyjęła, skutki wynikające z tych zmian, które zostały w tym tygodniu ogłoszone, szacujemy na ok. 9 mld zł. Są to głównie dwie pozycje. Są to oszczędności na kosztach obsługi długu publicznego w kwocie ok. 4,8 mld zł i zmniejszenie dotacji do FUS. I ta kwota jest szacowana przez nas na około 4,5 mld zł" - powiedział Kotecki na konferencji.

"To jest taki skutek, który w tym projekcie Rada Ministrów przyjęła" - dodał.

AKCYZA OD MOCNYCH ALKOHOLI 15 PROC. W GÓRĘ

Rostowski poinformował, że akcyza od alkoholi spirytusowych z początkiem 2014 r. zostanie podniesiona o 15 proc.

"Podjęliśmy decyzję o urealnieniu akcyzy od alkoholi spirytusowych o te 15 proc., które wynosiła inflacja od czasu ostatniej podwyżki w 2009 roku, czyli realna akcyza będzie taka sama jak w 2009 roku" - powiedział Rostowski, referując projekt budżetu na 2014 r. Główny ekonomista MF Ludwik Kotecki dodał, że "cena może wzrosnąć o ok. 1,70-1,80 zł na butelce".

WYDATKI NA FUNDUSZ PRACY W '14 11,9 MLD ZŁ

Wiceminister Majszczyk poinformowała, że w projekcie budżetu na 2014 rok zapisano wydatki Funduszu Pracy w kwocie 11,888 mld zł.

"Plan finansowy Funduszu Pracy na rok 2014 przewiduje wydatki zwiększone ogólnie o ponad 1,0 mld zł i będą to wydatki na poziomie 11,888 mld zł. Z tego na aktywne formy walki z bezrobociem rosną o ponad 400 mln zł" - powiedziała Majszczyk podczas konferencji prasowej.

ZAŁOŻENIA MAKROEKONOMICZNE NIE ZMIENIŁY SIĘ Jak poinformował minister Rostowski, w przyjętym wstępnie w piątek przez rząd projekcie budżetu na 2014 r. założenia makroekonomiczne nie zmieniły się względem wcześniej planowanych 2,5 proc. wzrostu PKB i 2,4 proc. średniorocznej inflacji. "Jeśli chodzi o założenia makroekonomiczne, to ich nie zmieniliśmy" - powiedział Rostowski na piątkowej konferencji prasowej po posiedzeniu rządu.

Ministerstwo Finansów w projekcie budżetu na 2014 rok prognozuje spadek potrzeb pożyczkowych brutto do 131,8 mld zł z 166,4 mld zł w nowelizowanym budżecie na bieżący rok - poinformował PAP wiceminister finansów Wojciech Kowalczyk.

"Potrzeby pożyczkowe netto budżetu państwa w 2014 rok szacujemy na 54,8 mld zł wobec 66,6 mld zł zakładanych w projekcie nowelizacji ustawy budżetowej na br., zaś potrzeby pożyczkowe brutto szacujemy na 131,8 mld zł wobec 166,4 mld zł zakładanych na 2013 rok" - powiedział PAP Kowalczyk.

_ _ _ _ _

OPINIA

Główny ekonomista banku Millenium Grzegorz Maliszewski w rozmowie z IAR podkreśla, że rząd być może liczy na pozytywną niespodziankę w przyszłym roku. Zdaniem eksperta przy planowaniu budżetowym należy przyjąć konserwatywne założenia, żeby nie narazić się na nowelizację budżetu, jak w tym roku. Ekspert dodaje, że zmiany w systemie emerytalnym wpływają na przyszłoroczny budżet. Grzegorz Maliszewski wyjaśnia, że ich efektem powinny być niższe kosztu obsługi długu, że względu na jego zmniejszenie.

W projekcie budżetu zaplanowano dochody na poziomie 276,5 miliardów złotych, a wydatki w wysokości 324,2 miliardów złotych. Deficyt ma wynieść 47,7 miliardów złotych. PKB ma wzrosnąć o 2,5 procent, a inflacja ma wynieść 2,4 procent.

To budżet "częściowo kryzysowy" - tak skomentował założenia do przyszłorocznego budżetu ekonomista BPS TFI Krzysztof Wołowicz. W jego opinii, przewidywanie wzrostu PKB na poziomie 2,5 % jest "dość odważne". Przypomniał, że w dobrych latach PKB w Polsce wynosił koło czterech, pięciu procent. Przy założeniu 2,5 % nie można więc - jego zdaniem - mówić o definitywnym końcu kryzysu, co najwyżej o wychodzeniu z niego.

Krzysztof Wołowicz zwrócił uwagę, że deficyt projektowany na 2014 rok - w wysokości 47,7 miliarda złotych - ma być tylko nieco niższy niż znowelizowany tegoroczny. Może to sugerować, że rząd zamierza nadal stymulować gospodarkę poprzez wysokie wydatki. To kolejny argument za tym, że kryzys jeszcze nie za nami, powiedział Polskiemu Radiu.

IAR

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »