Reklama

Rada Polityki Pieniężnej utrzymała stopy procentowe

Rada Polityki Pieniężnej na środowym posiedzeniu pozostawiła stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie, referencyjna stopa procentowa NBP wynosić będzie nadal 1,50 proc. w skali rocznej.

Decyzja ws. stóp procentowych jest zgodna z konsensusem PAP - wszyscy ankietowani wcześniej przez PAP Biznes ekonomiści (20) oczekiwali, że na styczniowym posiedzeniu RPP utrzyma dotychczasowy poziom stóp procentowych NBP.

Wszyscy ankietowani oczekują także, że stopa referencyjna utrzyma się na poziomie 1,50 proc. do końca 2019 r. 12 z 20 ośrodków spodziewa się stabilizacji stóp proc. do końca 2020 r.

RPP po raz ostatni zmieniła poziom stóp procentowych w marcu 2015 roku, obniżając je o 50 pb.

Środowa decyzja RPP oznacza, że w skali rocznej referencyjna stopa NBP wynosić będzie nadal 1,50 proc., lombardowa 2,50 proc., depozytowa 0,50 proc., zaś redyskonta weksli 1,75 proc.

Reklama

Aktualne stopy procentowe

- stopa referencyjna 1,50 proc. w skali rocznej; - stopa lombardowa 2,50 proc. w skali rocznej; - stopa depozytowa 0,50 proc. w skali rocznej; - stopa redyskonta weksli 1,75 proc. w skali rocznej.

- - - - - -

Glapiński: Do 2020 r. nie zanosi się na zmianę stóp proc., w 2019 r. inflacja ok. 2 proc.

W Polsce nie zanosi się obecnie na żadną zmianę stóp procentowych, w horyzoncie do końca 2020 r. - powiedział prezes NBP Adam Glapiński, podczas konferencji po posiedzeniu RPP. Jego zdaniem, dynamika wzrostu PKB w Polsce w 2019 roku może przekroczyć 4 proc., a inflacja może wynieść blisko 2 proc.

- Na razie na żadną zmianę stóp procentowych i polityki pieniężnej się w Polsce nie zanosi. Mamy ustabilizowaną sytuację (...), ten problem nie staje na posiedzeniach (RPP - PAP). (...) W USA było zacieśnianie, ale to zacieśnianie z bardzo wysokiego poziomu luzowania (...), a EBC kończy politykę luzowania (...), której efekty będą jeszcze długo trwały - powiedział Glapiński.

Do końca 2019 roku i prawdopodobnie w 2020 roku, stopy procentowe w Polsce mogą pozostać bez zmian - wynika z wypowiedzi Glapińskiego.

Na pytanie, czy do końca obecnej kadencji RPP stopy procentowe pozostaną niezmienione, Glapiński powiedział: - Na tyle, na ile dzisiejsze tendencje to pokazują, i na tyle, na ile można to teraz przewidywać, ten rok do końca i następny, to jest prawdopodobne, może tak być.

Pozostali członkowie RPP obecni na konferencji zaprezentowali poglądy zasadniczo zbieżne ze stanowiskiem prezesa NBP.

Zdaniem Grażyny Ancyparowicz, członkini RPP, do 2020 r. może nie zajść potrzeba zmiany stóp procentowych. Z kolei inny członek RPP - Eryk Łon - uważa, że brak zmian stóp procentowych do końca kadencji RPP stabilizowałoby procesy inflacyjne.

- Do 2020 r. trudno powiedzieć, bo zaraz będziemy mieli w marcu nową prognozę. Ale jeżeli się rzeczywiście nic nie zmieni i będą się tak jak do tej pory kształtowały trendy, to nie jest wykluczone, że te stopy, które mamy obecnie będą utrzymywane jeszcze do końca tego roku i w jakiejś mierze również i w przyszłym - powiedziała Ancyparowicz.

- Uważam, że rzeczywiście stabilna polityka prowadzona przez bank centralny jest bardzo wielkim naszym polskim atutem. Już przez tak długi czas, parę lat (stopy procentowe - PAP) są bez zmian, i gdyby się udało utrzymać je do końca naszej kadencji, to będzie to bardzo ważne i wspierające dla sfery realnej z jednej strony (...), stabilizujące procesy inflacyjne - powiedział Łon.

Wzrost gospodarczy w '19 powyżej 4 proc., a inflacja ok. 2 proc.

Dynamika wzrostu PKB w Polsce w 2019 roku może przekroczyć 4 proc., a inflacja może wynieść blisko 2 proc - uważa Glapiński.

- Wszystko wskazuje, że będzie (wzrost PKB - PAP) powyżej 4 proc. i inflacja około 2 proc., poniżej 2 proc. - powiedział Adam Glapiński, prezes NBP.

Grażyna Ancyparowicz, członkini RPP, zwróciła uwagę, że są to nieco lepsze wskaźniki niż założone w ustawie budżetowej.

- Tak to zwykle powinno być, by minister finansów miał pewną "zakładkę" - powiedział Glapiński.

W budżecie na 2019 rok założono, że PKB Polski w ujęciu realnym wzrośnie o 3,8 proc., a średnioroczna inflacja wyniesie 2,3 proc.

W listopadowej projekcji NBP założono na 2019 r. inflację na poziomie 3,2 proc., a na 2020 r. na poziomie 2,9 proc. Z kolei wzrost PKB w 2019 r. miałby wynieść 3,6 proc., a w 2020 r. 3,4 proc.

Wejście do ERM II niesłychanie niekorzystne dla wzrostu gosp. w Polsce

Powiązanie złotego z euro przez wejście do programu ERM II byłoby "niesłychanie" niekorzystne dla wzrostu gospodarczego Polski - ocenił Glapiński.

Jak powiedział Glapiński, wprowadzenie euro w Polsce wymaga zmiany Konstytucji, jednak wejście do programu ERM II - już nie. - Decyzją rządu i RPP (można by - PAP) wprowadzić kurs złotego zacumowanego w euro. To byłoby niesłychanie niekorzystne dla tego, co mamy w tej chwili w Polce, czyli dobry, szybki, stabilny wzrost - powiedział.

Przed decyzją: Rada Polityki Pieniężnej powinna utrzymywać podejście wait-and-see - MFW

Rada Polityki Pieniężnej powinna utrzymywać podejście oparte o bieżącą ocenę danych i reagować tylko na trwały wzrost inflacji do celu - ocenia Międzynarodowy Fundusz Walutowy. MFW prognozuje, że średnioroczna inflacja CPI w Polsce wyniesie odpowiednio: 2,3 proc. w 2019 r., 2,6 proc. w 2020 r. i 2,5 proc. w latach 2021-2023.

"Rada Polityki Pieniężnej powinna utrzymywać podejście oparte o bieżącą ocenę danych i reagować tylko na trwały rozwój sytuacji inflacyjnej. Stabilna, nominalna stopa procentowa na poziomie 1,5 proc., spójna z marginalnie negatywną realną stopą procentową w ostatnich latach, pozostaje akomodacyjna w kontekście inflacji utrzymującej się poniżej celu inflacyjnego" - napisano w raporcie.

"Z inflacją, która zgodnie z prognozami ma wzrastać tylko stopniowo do celu inflacyjnego, stopy procentowe powinny być podnoszone tylko, jeśli CPI trwale osiągnie cel. Tempo zacieśniania polityki pieniężnej powinno być dostosowane do momentum inflacji i innych aspektów polityki państwa, szybsze zaostrzenie powinno nastąpić w sytuacji, gdyby polityka fiskalna stała się ekspansywna" - dodano.

MFW prognozuje, że średnioroczna inflacja CPI w Polsce wyniesie odpowiednio: 2,3 proc. w 2019 r., 2,6 proc. w 2020 r. i 2,5 proc. w latach 2021-2023.

"Inflacja będzie stopniowo rosnąć w kierunku celu inflacyjnego, jednak rosnąca nieprzewidywalność w zakresie cen sprawia, że prognoza ta jest niepewna. (...) Oczekujemy, że CPI będzie stopniowo zbliżać się do celu, przy niewielkim wzroście jednostkowych kosztów pracy i potencjalnym wystąpieniu efektu drugiej rundy przy wzroście cen energii dla firm" - dodano.

W środę Rada Polityki Pieniężnej ogłosi swoją decyzję ws. stóp procentowych po lutowym posiedzeniu. RPP po raz ostatni zmieniła poziom stóp procentowych w marcu 2015 roku, obniżając je o 50 pb. Z najnowszego konsensusu PAP Biznes wynika, że stabilizacji stóp procentowych w Polsce do końca 2020 r. spodziewa się już 12 z 20 ankietowanych ośrodków analitycznych.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »