Maciej Kotlicki z kancelarii prawnej Chajec, Don-Siemion i Żyto wyjaśnia, że celem likwidacji spółki z założenia jest zakończenie działalności i spłacenie dłużników.
W takiej sytuacji osoby, które w Amber Gold założyły lokaty powinny otrzymać swoje pieniądze, pod warunkiem, że firma jest wypłacalna - podkreśla ekspert.
Kotlicki zwraca uwagę, że jeśli Amber Gold złoży wniosek o upadłość, wówczas sytuacja klientów firmy może się pogorszyć.
Z doświadczenia eksperta wynika, że w postępowaniu upadłościowym szanse odzyskania całej wierzytelności jest niemal zerowe. Według prawnika jest to spowodowane przyzwoleniem na składanie wniosków o upadłość dopiero w sytuacji, kiedy spółka jest bankrutem.
Prawnik dodaje, że jeśli prezes Amber Gold był karany sądownie za przestępstwa gospodarcze, to nie powinien pełnić funkcji członka zarządu czy rady nadzorczej. W takiej sytuacji prezes Marcin Plichta może ponosić osobistą odpowiedzialność finansową za swoje działania.









