Reklama

Rekordowy wzrost liczby nowych zamówień eksportowych

W najnowszych badaniach polskiego sektora przemysłowego na szczególną uwagę zasługuje rekordowy wzrost liczby nowych zamówień eksportowych. Wspiera on zarówno dalszy wyraźny wzrost całkowitej liczby nowych zamówień, jak i wielkość produkcji. Producenci dostosowali się do większych obciążeń produkcyjnych zwiększając w znacznym tempie poziom zatrudnienia i ilość zakupionych środków produkcji, co w rezultacie doprowadziło do dalszego spadku zaległości.

HSBC PMI® Polskiego Sektora Przemysłowego to złożony wskaźnik opracowany w celu zobrazowania kondycji polskiego sektora przemysłowego. Jest on kalkulowany na podstawie pięciu subindeksów: nowych zamówień, produkcji, zatrudnienia, czasu dostaw i zapasów pozycji zakupionych. W październiku główny wskaźnik PMI pozostał powyżej neutralnego progu 50.0 czwarty miesiąc z rzędu, wskazując na ciągłą poprawę warunków gospodarczych w polskim sektorze przemysłowym. Ponadto główny wskaźnik wzrósł szósty miesiąc z rzędu do poziomu 53.4 - najwyższego od kwietnia 2011 roku. Zwyżkowy trend głównego wskaźnika PMI jest wynikiem wyraźnie większej liczby całkowitych nowych zamówień, które z kolei są napędzane znacznym wzrostem liczby nowych zamówień eksportowych. Pozostałe komponenty wskaźnika PMI także wywarły pozytywny wpływ, z wyjątkiem indeksu zapasów pozycji zakupionych.

Reklama

W październiku piąty miesiąc z rzędu wzrosła liczba nowych zamówień eksportowych otrzymanych przez polskich producentów. Jest to najdłuższy okres wzrostu od niemal dwóch i pół roku. Ponadto tempo tego wzrostu zdecydowanie przyspieszyło do najszybszego w historii badań rozpoczętych w czerwcu 1998 roku. Tempo wzrostu całkowitych nowych zamówień - krajowych i eksportowych - było także szybsze w porównaniu do września i zarejestrowało drugi najszybszy poziom od dwóch i pół roku.

W październiku w Polsce w wyraźnym tempie z perspektywy danych historycznych wzrosła wielkość produkcji. Aby sprostać rosnącym wymaganiom produkcyjnym trzeci miesiąc z rzędu firmy zwiększyły poziom zatrudnienia. Tempo tworzenia nowych miejsc pracy zmalało w porównaniu do września, nadal pozostało jednak wyraźne i wpłynęło na dalszy spadek zaległości produkcyjnych, które zmalały w najszybszym tempie od maja.

W październiku dziewiętnasty miesiąc z rzędu spadła ilość magazynowanych środków produkcji w polskim sektorze przemysłowym i to w tempie szybszym niż w poprzednim miesiącu. Spadek ten, w połączeniu z wyraźnym wzrostem liczby nowych zamówień, doprowadził do dalszego widocznego wzrostu zakupionych środków produkcji. Tempo wzrostu zakupów pozostało wyraźne z perspektywy danych historycznych i doprowadziło do dalszego wydłużenia czasu dostaw.

Październikowe dane wskazały na szybsze tempo inflacji kosztów produkcji, która odnotowała najwyższy poziom od szesnastu miesięcy. Firmy informowały w szczególności o wyższych cenach papieru oraz większych obciążeniach podatkowych. Pomimo to inflacja kosztowa pozostała słabsza od średniej z badań długoterminowych. Z kolei ceny wyrobów gotowych zmalały jedenasty miesiąc z rzędu, co producenci najczęściej uzasadniali dużą presją konkurencyjną.

Główne wyniki badań

* Najszybszy w 15-letniej historii badań wzrost liczby nowych zamówień z rynków eksportowych;

* Wzrost wielkości produkcji pozostaje wyraźny;

* Inflacja kosztów produkcji najwyższa od 16 miesięcy.

Komentarz BSBC

Komentując wyniki badań PMI® Polskiego Sektora Przemysłowego, Agata Urbańska-Giner, ekonomista HSBC ds. Europy Środkowo-Wschodniej powiedziała: - W październiku w porównaniu z poprzednim miesiącem indeks PMI wzrósł tylko nieznacznie, ale przede wszystkim, po raz czwarty z rzędu, wskazuje na poprawiające się warunki w sektorze przetwórstwa przemysłowego i jest na najwyższym poziomie od początku 2011. W październikowym sondażu wyróżnił się szczególnie silny wzrost liczby nowych zamówień eksportowych, podczas gdy wskaźniki produkcji i zatrudnienia spadły. Po raz czwarty z rzędu wzrostowi kosztów produkcji towarzyszył spadek cen wyrobów gotowych. Co więcej wzrost cen nakładów w październiku przyspieszył, podczas gdy ceny produktów spadały szybciej niż przed miesiącem. Ten kontrast wskazuje na słabość popyty i podkreśla jak wątłe jest ożywienie gospodarcze na tym etapie. A to jest dokładnie zgodne z ostatnimi komentarzami członków RPP, którzy jednomyślnie podkreślali, że obecne ożywienie jest wolniejsze niż się spodziewali i bark jest presji inflacyjnej.

ERNEST PYTLARCZYK, BRE Bank: - Dane są bardzo dobre, szczególnie zwraca uwagę wskaźnik nowych zamówień, który zanotował najwyższy wzrost w historii. To pokazuje, że ożywienie w polskiej gospodarce jest stabilne. Gospodarka idzie w dobrym kierunku, przede wszystkim napędzana przez zagranicę, ale to się +rozleje+ także na agregaty wewnętrzne.

- Odczyt PMI powinien być czynnikiem, który wyeliminuje na pewien czas oczekiwania na luzowanie pieniężne. Uważam, że następnych ruchów na stopach procentowych można spodziewać się pod koniec przyszłego roku.

PIOTR BUJAK, NORDEA BANK POLSKA: - Ważniejsze do tego, że miesięczny wzrost wskaźnika PMI nie był istotny jest to, że kolejny miesiąc on rośnie oraz, że utrzymuje się wyraźnie powyżej neutralnego poziomu. Moja prognoza była zbliżona do tego odczytu.

- Dane wskazują, że tempo poprawy koniunktury w przemyśle się zwiększa. Ożywienie w gospodarce nabiera tempa, widać to zwłaszcza jeśli popatrzymy na subindeks nowych zamówień z rynków eksportowych. Ten wzrost oznacza, że w kolejnych miesiącach możemy zobaczyć jeszcze wyższe wzrosty eksportu oraz produkcji przemysłowej"

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »