Reklama

Rekordowy zakup euroobligacji

- Wyemitowane w poniedziałek przez Polskę euroobligacje o wartości 1,25 mld EUR i średniej rentowności 3,85 proc. spotkały się dużym zainteresowaniem inwestorów, w tym z rekordowym popytem ze strony światowych banków centralnych, jednak resort finansów nie potwierdza uczestnictwa w przetargu banku centralnego Chin - poinformował w rozmowie z PAP Dominik Radziwiłł, wiceminister finansów.

"Przede wszystkim należy jednak zwrócić uwagę na duży udział w emisji europejskich i azjatyckich banków centralnych. Pierwszy raz w historii udział banków centralnych w emisji obligacji wyniósł aż 9 proc. Świadczy to o ocenianiu ryzyka Polski już na zupełnie innym poziomie niż do niedawna" - powiedział PAP Radziwiłł.

Reklama

Jednocześnie wiceminister finansów uchylił się od odpowiedzi na pytanie, czy w gronie nabywców był bank centralny Chin.

Radziwiłł zaznacza także, że po trzech godzinach od rozpoczęcia zapisów na obligacje popyt wyniósł ponad 2 mld euro i to pomimo ogromnej zmienności na rynku związanej z kryzysem greckim.

"Obligacje nabyło ponad 150 inwestorów głównie z Niemiec (22 proc.), Francji (17 proc.), Polski (13 proc.), Austrii (11 proc.), krajów Beneluksu (7 proc.), Włoch (7 proc.), Wielkiej Brytanii (6 proc.), Szwajcarii (4 proc.), Azji (4 proc.), Skandynawii (3 proc.) i Bliskiego Wschodu (3 proc.)" - podkreśla wiceminister.

"Uzyskaliśmy również bardzo dobrą podmiotową strukturę inwestorów: dominowały fundusze inwestycyjne (50 proc.). Udział banków wyniósł 27 proc., a instytucji ubezpieczeniowych 14 proc." - dodał. Polska planuje przeprowadzić w kwietniu lub maju emisję 5-letnich obligacji w dolarach amerykańskich o wartości 1-1,5 mld.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »