- Grupa Azoty reaguje na próby ataku hakerskiego - informuje Monika Darnobyt i dodaje, że obecnie wszystkie systemy Grupy Azoty działają prawidłowo.
Ataku mieli się dopuścić rosyjscy hakerzy z grupy Killnet. Ogłosili, że zaatakowali serwery zakładów chemicznych w Policach.
- W związku z fałszywymi informacjami pojawiającymi się w przestrzeni publicznej, informujemy, że systemy bezpieczeństwa Grupy Azoty od kilku godzin odnotowują wzmożone próby ataków. Obecnie wszystkie systemy Grupy Azoty działają prawidłowo i wbrew rozpowszechnianym informacjom nie doszło do skutecznego ataku na spółki Grupy Kapitałowej - zakomunikowała rzeczniczka Azotów.
- Fałszywe informacje, podawane przez różne internetowe źródła, należy traktować jako celową próbę dezinformacji - dodała i wyjaśniła, że Grupa Azoty powiadomiła odpowiednie służby i prowadzone są czynności wyjaśniające.
O rosyjskiej grupie KillNet bywało już głośno
O rosyjskiej grupie KillNet bywało już głośno. Powiązana z administracją Putina grupa hakerów wspiera w sieci realną wojnę prowadzoną przez Rosję.
KillNet systematycznie atakuje strony urzędów czy firm w różnych "nieprzyjaznych" krajach. Grupa hakerska znana jest z ataków DoS (odmowa usługi) i DDoS (rozproszona odmowa usługi). Cyberprzestępcy próbowali także ataków na strony rządowe Rumunii i Mołdawii oraz czeskich instytucji państwowych. KillNet ma na swoim koncie również ataki na strony w krajach bałtyckich i Niemczech.
Przypomnijmy też, że jesienią ubiegłego roku hakerzy chwalili się wzmożonymi atakami na różne instytucje i podmioty w Polsce. "Dziś wy... połowę Polski, ale nie chwalimy się tym z powodu nowej strategii" - pisali na Telegramie. Doszło wówczas do próby włamania m.in. do systemów warszawskiej giełdy.
(js)
Zobacz również:











