Reklama

Ruszył pierwszy samoobsługowy Lewiatan czynny całą dobę, również w niehandlowe niedziele!

PSH Lewiatan to kolejna sieć handlowa, która zdecydowała się na eksperymenty ze sklepami samoobsługowymi - dowiedział się portal wiadomoscihandlowe.pl. Pierwsza tego rodzaju placówka detalisty ruszyła w ostatnich dniach w Krakowie. Czynna będzie 24 godziny na dobę, przez siedem dni w tygodniu, w tym również w święta i w niedziele objęte zakazem handlu.

Najbardziej nietypowy sklep Lewiatana w Polsce to w rzeczywistości sporych rozmiarów maszyna vendingowa, umiejscowiona w punkcie przypominającym kiosk. Placówka oferuje około 200 produktów, w tym m.in. napoje i wodę butelkowaną, słodycze i przekąski, jogurty i serki, jaja, sery, mięso paczkowane, pieczywo, dania gotowe, a nawet gorącą kawę, herbatę, czy czekoladę z automatu. W asortymencie nie ma natomiast alkoholu ze względu na brak możliwości zweryfikowania wieku klienta.

- W odpowiedzi na dynamicznie rozwijający się trend convenience, wdrażamy rozwiązania technologiczne, które zwiększają efektywność pracy sklepów oraz odpowiadają na potrzeby klientów, którzy chcą robić zakupy wygodnie, blisko domu, w dogodnych godzinach - zaznacza Robert Rękas, członek zarządu Lewiatan Holding, a już niebawem prezes sieci w miejsce przechodzącego na emeryturę Wojciecha Kruszewskiego. - Dlatego jako sieć rozwijamy przyjazne i bliskie sklepy, a w naszej strategii działania silnie stawiamy na dopasowanie do lokalnych potrzeb i oczekiwań naszych klientów - dodaje Rękas.

Reklama

Pierwszy samoobsługowy sklep Lewiatana postawiony został przed "zwykłą" placówką sieci, działającą przy ul. 29 Listopada 57-59 w Krakowie (jej pracownicy będą uzupełniać towar). Za pomysłem miniLewiatana stoją Alicja i Wiktor Wieleccy z Krakowa, którzy zyskali wsparcie ze strony Lewiatan Małopolska, czyli jednej z kilkunastu regionalnych spółek tworzących sieć, oraz centrali, czyli Lewiatan Holding.

Kazimierz Mars, wiceprezes Lewiatan Małopolska zdradza portalowi wiadomoscihandlowe.pl, że kolejne samoobsługowe Lewiatany powinny ruszyć już niebawem. - Zainteresowanie otwarciem samoobsługowego sklepu jest wśród naszych franczyzobiorców duże. Spodziewamy się kolejnych otwarć. Samoobsługowe sklepy planujemy uruchamiać przy placówkach stacjonarnych - zapowiada przedstawiciel sieci, w skład której wchodzi już ok. 3,2 tys. sklepów w Polsce.

Wiceprezes Lewiatan Małopolska nie zdradza, z jakim nakładem inwestycyjnym wiązało się uruchomienie pierwszego samoobsługowego, czynnego przez 24 godziny na dobę sklepu, ani jak rozłożone zostały koszty między partnerów przedsięwzięcia. To informacja kluczowa dla franczyzobiorców potencjalnie zainteresowanych postawieniem samoobsługowych punktów z maszynami vendingowymi przed własnymi sklepami.

- Wierzymy, że samoobsługowy sklep, który od stycznia działa w Krakowie, będzie inspiracją dla innych naszych franczyzobiorców. Zachęci ich do wykorzystania tego rozwiązania w swoim sklepie, ale też do zgłaszania własnych pomysłów - podkreśla Kazimierz Mars.

Samoobsługowe punkty Lewiatana działać będą również w niedziele handlowe. Sklepy będą towarowane na koniec soboty przypadającej przed niedzielą objętą zakazem handlu, tak by w niedzielę rano na klientów czekał pełny asortyment. Uzupełnianie ewentualnych braków w niedziele nie będzie jednak możliwe, gdyż ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele zabrania m.in. wykonywania "czynności związanych z handlem".

Obsługa urządzenia vendingowego Lewiatana odbywać będzie się w oparciu o multimedialny panel dotykowy. - Za pomocą delikatnie działającego taśmociągu zamówiony produkt jest wprowadzany do specjalnej windy, która gromadzi zakupione produkty i dostarcza je do okienka, w którym wydawane są zakupy. Produkty, które łatwo uszkodzić, np. jajka, czy produkty w szklanych opakowaniach, również są bezpieczne w drodze do okienka - zapewnia Kazimierz Mars. Za zakupy w miniLewiatanie klienci zapłacą przy pomocy karty albo Blikiem.

Przypomnijmy, że niedawno podobny projekt uruchomiony został w Warszawie przez sieć Carrefour. Placówka francuskiego detalisty oferuje ok. 170 referencji. Od rozwiązania Lewiatana różni ją głównie to, że... posiada drzwi, malutką salę sprzedaży i jest zamykana. Bardziej skomplikowaną technologię i większą przestrzeń sprzedażową oferuje poznańska sieć Take&Go, która zapowiedziała na 2020 r. debiut w stolicy. W jej wypadku mamy już do czynienia z pełnoprawnym, samoobsługowym sklepem convenience.

Z kolei właściciel sieci Biedronka, Jeronimo Martins, rozpoczął pilotaż podobnych rozwiązań w rodzimej Portugalii (Pingo Doce Nova & Go). W najbliższych miesiącach powinniśmy też wreszcie zobaczyć, jak będzie wyglądał samoobsługowy sklep sieci Żabka, tzw. nanosklep (nanostore). Partner, który przygotowuje rozwiązanie dla lidera rynku convenience w Polsce, niedawno zrealizował podobny projekt we współpracy z holenderską siecią Albert Heijn.

Paweł Jachowski

Dowiedz się więcej na temat: Lewiatan | handel | sklep

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »