Reklama

Rząd szykuje drastyczne zmiany w energetyce

Nieplanowane spadki zapotrzebowania na energię są zagrożeniem dla płynności spółek energetycznych, a duże zabezpieczenia do Izby Rozliczeniowej Giełd Towarowych ograniczają możliwość dalszego prowadzenia działalności spółek w sposób bezpieczny - napisał rząd w uzasadnieniu do nowej wersji tarczy antykryzysowej. Rząd proponuje zmiany w sposobie zabezpieczeń. W chwili obecnej spółki w ramach wnoszonych zabezpieczeń zamroziły na TGE kilka miliardów złotych.

"Z uwagi na obecną sytuację wywołaną rozprzestrzenianiem się na niespotykaną skalę choroby zakaźnej COVID-19, podmioty gospodarcze, które znacząco ograniczyły działalność lub zdecydowały się na jej zawieszenie, powodują duży spadek zapotrzebowania na energię elektryczną.  Podmiotami tymi są nie tylko małe i średnie przedsiębiorstwa, ale także duzi odbiorcy końcowi energii, których ograniczenie działalności powoduje pogłębienie spadku cen. Nieplanowane ubytki zapotrzebowania na energię elektryczną wzmacniają zagrożenie dla utrzymania płynności finansowej podmiotów zajmujących się sprzedażą energii elektrycznej" - napisano.

Reklama

"Z punktu widzenia działań zabezpieczających transakcje zakupu energii elektrycznej na Towarowej Giełdzie Energii różnica w cenie (w okresie do dostawy) musi być pokryta przez depozyt uzupełniający w niespotykanej dotąd skali. Przedkładanie tak dużych zabezpieczeń do Izby Rozliczeniowej Giełd Towarowych ogranicza możliwość dalszego prowadzenia działalności spółek w sposób bezpieczny i między innymi ogranicza bieżące, niełatwe rozliczenia z klientami, jak i możliwości inwestycyjne, tak potrzebne w obecnych czasach" - dodano.

W uzasadnieniu napisano, że w chwili obecnej spółki w ramach wnoszonych zabezpieczeń zamroziły w Izbie Rozliczeniowej Giełd Towarowych kilka miliardów złotych.  Proponowane rozwiązania pozwalają ograniczyć zakres wnoszenia zabezpieczeń w formie pieniężnej, obejmując:

− podniesienie limitu dla możliwych do przedstawienia świadectw pochodzenia potwierdzających wytworzenie energii z odnawialnych źródeł energii (bez współczynnika redukcji i limitów na poziomie danego członka izby oraz całej izby);

− zniesienie współczynnika redukcji dla zabezpieczenia niepieniężnego w postaci uprawnień do emisji (EUA) oraz zniesienie limitów na poziomie danego członka izby oraz całej izby;

− wprowadzenie możliwości przedstawienia, jako zabezpieczenie niepieniężne, poręczenia spółki matki;

 − zwolnienie z obowiązku ustanowienia zabezpieczenia finansowego w stosunku do części wymaganych depozytów w przypadku wykazania odpowiedniego ratingu inwestycyjnego.

Tymczasem , cena energii w kontraktach długoterminowych na Towarowej Giełdzie Energii notuje swoje minima. Średnia cena energii elektrycznej na rynku krótkoterminowym jest już niższa o 1/4, najniżej od blisko dwóch lat notowane są uprawnienia do emisji CO2.

Co na TGE?

Obroty energią elektryczną i gazem na Towarowej Giełdzie Energii w pierwszych trzech miesiącach 2020 r. były najwyższe w historii notowań ze wszystkich pierwszych kwartałów - podała TGE. Również miesięczne obroty prądem i gazem należały do wysokich.

Wolumen obrotu energią elektryczną na TGE w marcu 2020 r. przekroczył 29 TWh, oznacza wzrost o 53,3 proc. w stosunku do marca 2019 r. Jest to zarazem najwyższy wolumen miesięczny od września 2018 r. oraz najlepsze zakończenie pierwszego kwartału w historii obrotu energią elektryczną na TGE. Obroty w I kwartale wyniosły 66,6 TWh, poprzedni rekord I kwartału padł w roku 2015 i wynosił 45,7 TWh.

Najpopularniejszy wskaźnik ceny - średnia ważona cena kontraktu rocznego z dostawą pasmową w roku 2021 (BASE_Y-21) - wyniósł w marcu 227,94 zł/MWh. Oznacza to spadek o 17,29 zł na MWh względem notowań analogicznego kontraktu w lutym.

Jakie dane PSE?

Produkcja energii elektrycznej z elektrowni opartych na węglu kamiennym wzrosła w marcu rdr do 50,21 proc. całej produkcji z 46,79 proc. w marcu 2019 roku - wynika z danych PSE.

- Elektrownie oparte na węglu brunatnym w marcu wyprodukowały 20,71 proc. całej produkcji wobec 24,45 proc. w marcu 2019 roku.

- Elektrownie na gaz dostarczyły 9,22 proc. energii wobec 7,27 proc. rok temu.

- Elektrownie na wiatr wyprodukowały 10,40 proc. energii wobec 12,42 rok temu.

- Elektrownie przemysłowe dostarczyły 7,04 proc. energii wobec 6,58 proc. w marcu ubiegłego roku.

- Z wody pochodziło 2,06 proc. energii wobec 2,23 proc. rok temu.

- Ze źródeł odnawialnych pochodziło 0,36 proc. całej energii wobec 0,27 proc. rok temu.

Czas na odejście od węgla

Zastępowanie energetyki węglowej gazem w nowych inwestycjach przez gaz ziemny to dobry kierunek - uważa wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin. 

- To jest znak czasu, że węgiel będzie w perspektywie pewnie długiego okresu, ale jednak paliwem, które będzie odchodziło. Dobre jest to, żeby zastępować węgiel gazem w tych inwestycjach, które dzisiaj są realizowane - powiedział dziennikarzom Sasin, odpowiadając na pytanie, czy MAP zgodziłby się na zastąpienie nowego bloku energetycznego w Ostrołęce z bloku opalanego węglem na opalany gazem.

- To jest bardzo dobry kierunek, żeby w nowych inwestycjach to był gaz. Ja bym w tym niczego złego nie widział. Dla mnie ważne jest to, żebyśmy naszą produkcją energii byli w stanie zapewnić bezpieczeństwo energetyczne Polski. Jeśli to będzie energia z energetyki gazowej, to tylko lepiej - dodał wicepremier.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »