Reklama

Służba zdrowia: Wielki skok na szpitale!

Dzisiaj uruchamiamy fundamentalną reformę polskiego szpitalnictwa; powstanie Agencja Rozwoju Szpitalnictwa prowadząca nadzór właścicielski nad szpitalami - poinformował wczoraj szef MZ Adam Niedzielski. Projekt ma poprawić efektywności szpitalnictwa. Zarządzaniem szpitalem będzie mogła być wyłącznie osoba wpisana na listę menadżerów, którą będzie prowadził prezes ARS.

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

Powołanie Agencji Rozwoju Szpitali odpowiadającej za kondycję szpitalnictwa, kategoryzacja placówek szpitalnych, nowe zasady restrukturyzacji zadłużeń i utworzenie listy menadżerów - to główne zmiany przewidziane w zaproponowanym wczoraj projekcie reformy szpitalnictwa.

Projekt ten przedstawił minister zdrowia Adam Niedzielski. Jak mówił, nowe przepisy na długie lata określą zasady funkcjonowania szpitalnictwa. Jego zdaniem, reforma poprawi kondycję finansową placówek i sprofesjonalizuje zarzadzanie szpitalami. Proponowane przepisy trafiły w czwartek do konsultacji społecznych.

Reklama

Obszerny - liczący z uzasadnieniem ponad 150 stron - projekt ustawy o modernizacji i poprawie efektywności szpitalnictwa został przygotowany przez resort zdrowia. Według autorów nowe przepisy pozwolą na uzdrowienie kondycji finansowej polskich szpitali.

"Rozwiązania zawarte w projekcie ustawy pozwolą na optymalizację jakości leczenia i poziomu bezpieczeństwa pacjenta przez wdrożenie systemowych rozwiązań dotyczących jakości i efektów leczenia (koncentrację leczenia specjalistycznego) oraz zwiększenie dostępności udzielanych świadczeń, jak również na poprawę sytuacji finansowej podmiotów szpitalnych" - przekonują autorzy w uzasadnieniu projektu.

Powołanie Agencji Rozwoju Szpitali

Jednym z głównych założeń proponowanej reformy jest powołanie Agencji Rozwoju Szpitali (ARS), która ma prowadzić nadzór właścicielski nad szpitalami. Zgodnie z projektem, agencja ta będzie odpowiedzialna za inicjowanie, wspieranie i monitorowanie procesów naprawczych w szpitalach oraz zapewnienie rozwoju szpitalnictwa. Na jej czele będzie stał prezes powoływany przez ministra na sześcioletnia kadencję.

Do zadań agencji należeć też będzie organizowanie i koordynowanie wspólnych zakupów, wsparcie finansowe, merytoryczne oraz eksperckie. Agencja będzie również wspomagać inwestycje w szpitalach poprzez koordynację działań i skierowanie na ten cel dodatkowych środków m.in. z budżetu państwa, funduszy unijnych czy funduszy celowych zarządzanych przez ministra zdrowia.

Według autorów, proponowane zmiany pozwolą także na uniknięcie konkurowania pomiędzy szpitalami o tych samych pacjentów i kontrakty z NFZ. "Ponadto zaprojektowane przepisy doprowadzą do efektywniejszego wykorzystania dostępnych zasobów kadrowych podmiotów szpitalnych i nowoczesnej infrastruktury medycznej, a także do wzmocnienia kadry zarządzającej i popularyzacji nowoczesnych systemów, narzędzi i metod zarządzania w ochronie zdrowia, jak również certyfikacji umiejętności kadry zarządzającej" - wskazał resort w uzasadnieniu projektu.

Zgodnie z projektem, Agencja Rozwoju Szpitali co trzy lata będzie przeprowadzała obowiązkową ocenę wszystkich placówek. W jej rezultacie szpitalom zostanie przyznana jedna z czterech kategorii, od której zależeć będzie, jakie procesy rozwojowe i naprawcze zajdą w danym szpitalu. Kategorie będą przyznawane na podstawie wskaźników: rentowności, płynności finansowej oraz poziomu zobowiązań, w tym zobowiązań wymagalnych, czyli takich, dla których termin płatności upłynął. Oceny te mają być dokonywane głównie w oparciu o sprawozdania finansowe szpitali.

Nowe kategorie szpitali

Do kategorii D zaliczone zostaną podmioty wymagające pilnego wdrożenia działań naprawczo-rozwojowych. W przypadku tych szpitali wskaźnik zobowiązań do przychodów ogółem będzie przekraczał 15 proc. lub zostaną łącznie spełnione trzy inne szczegółowo określone warunki.

W kategorii C znajdą się szpitale wymagające działań naprawczo-rozwojowych, które nie będą kwalifikowały się do niższej kategorii.

Z kolei do kategorii B zaliczone zostaną podmioty wymagającemu działań optymalizacyjnych, które z uwagi na swoją sytuację finansową, nie trafią do wymienionych już kategorii. Natomiast kategoria A przyznana zostanie podmiotom w dobrej sytuacji finansowej.

Projekt zmienia też rozwiązania związane z restrukturyzacją zadłużenia szpitali. Zgodnie ze zmianami podmiot szpitalny będzie mógł dokonać restrukturyzacji zadłużenia w ramach nowoprojektowanego postępowania o zatwierdzenie układu.

Proponowane przepisy mają wejść w życie po 14 dniach od ogłoszenia. Autorzy zmian wskazali też, że projekt ustawy jest elementem Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności z terminem wejścia w życie w I kwartale 2022 r.

Zarządzanie szpitalami

Proponowane przepisy wprowadzają też zmiany dotyczące kadry zarządzającej szpitalami. Kierownikiem podmiotu szpitalnego będzie mogła być wyłącznie osoba wpisana na listę menadżerów, którą będzie prowadził prezes ARS.

Określono przy tym wymagania niezbędne do trafienia na tę listę, do których zaliczono: doświadczenie na stanowisku kierowniczym, wyższe wykształcenie, zdany egzamin państwowy organizowany przez ministra zdrowia albo ukończone studia podyplomowe MBA w ochronie zdrowia.

Zapowiedział, że zostanie "wprowadzony wymóg egzaminu państwowego, aby zarządzać tak dużą i kompleksową jednostką, jak szpital". -Tutaj nie można opierać się na intuicji, to musi być dobrze przygotowany menadżer - wyjaśnił minister Niedzielski.

Niedzielski przyznał, że pandemia pokazała, iż "konieczny jest pewien mechanizm koordynacji". "Pewien mechanizm, który pozwala w skali regionu, w skali kraju, prowadzić skoordynowaną politykę, szczególnie w sytuacjach kryzysowych" - zastrzegł minister zdrowia.

Według Niedzielskiego, wiele do życzenia pozostawia również nadzór właścicielski prowadzony nad szpitalami. "Chcemy zaproponować rozwiązanie w postaci Agencji Rozwoju Szpitalnictwa, która będzie zajmować się dokładnie tym zagadnieniem. Będzie, przede wszystkim, dystrybuowała środki europejskie na modernizację szpitalnictwa, (...) ale będzie również pomagała wszystkim szpitalom, które znajdują się w trudnej sytuacji finansowej, przeprowadzać proces restrukturyzacji" - zapowiedział.

"Chcemy, żeby był wyraźny ośrodek odpowiedzialności za finansowe aspekty czy kondycję szpitalnictwa w Polsce. Tak, jak mamy koordynatora w postaci Ministerstwa Zdrowia, tak jak mamy płatnika w postaci Narodowego Funduszu Zdrowia, tak będzie ośrodek nadzoru właścicielskiego w postaci Agencji Rozwoju Szpitalnictwa" - wyjaśnił Niedzielski.

Wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski powiedział, że reforma ma wesprzeć sektor szpitalny w mądrym i systemowych oddłużeniu.

Poinformował, że sektor ten "generuje ok. 20 mld zł zadłużenia". "To zadłużenie ogółem, ale to, co martwi nas zdecydowanie bardziej, to zadłużenie wymagalne, czyli zadłużenie przeterminowane. Według ostatnich zamkniętych danych to 2 mld 100 mln zł, nieco ponad. Ta reforma to również wsparcie sektora szpitalnego w oddłużeniu, mądrym oddłużeniu, oddłużeniu systemowym" - podkreślił.

Wiceszef MZ dodał, że założenia funkcjonowanie Agencji Rozwoju Szpitali ma "zabezpieczyć przed takimi oddłużeniami, z jakimi historycznie mieliśmy do czynienia w Polsce". "Oddłużeniami, które rzeczywiście pozwoliły na częściowy oddech, na chwilową spłatę zobowiązań wymagalnych" - ocenił. Zwrócił uwagę, że "nie niosły one za sobą rozwiązań, które wymagały monitorowania czy przygotowania monitorowania, nadzoru nad planami restrukturyzacyjnymi".

"Nie było wymagań dotyczących systemowego rozwiązania - chociażby związanego z profilem danej jednostki, z adekwatnością tej jednostki do potrzeb zdrowotnych w mikroskali, w skali regionów, w skali ogólnopolskiej. Te rozwiązania proponujemy właśnie teraz w tej ustawie, którą poddajemy konsultacjom" - powiedział Gadomski.

Niedzielski dopytywany przez dziennikarzy, czy jest już harmonogram odchodzenia od finansowania ryczałtowego zaznaczył, że wyznacznikiem w tej kwestii będzie tempo prac nad ustawą.

"Według naszych szacunków, wprowadzenie sieci w odpowiedzialny sposób nie może mieć miejsca wcześniej, niż w 2023 roku" - poinformował szef MZ. "Bo oprócz tego, że rozwiązanie musi przejść przez Parlament, to jeszcze musimy dać czas podmiotom do tego, żeby mogły spełniać kryteria kwalifikacji do sieci i to nie może być zrobione z dnia na dzień" - powiedział.

Przypomniał, że sama kwalifikacja następuje trzy miesiące przed rozpoczęciem funkcjonowania sieci. Oznacza to, że we wrześniu trzeba dokonać kwalifikacji. "Siłą rzeczy, mam nadzieję, że ten projekt w pierwszym półroczu zostanie przeprowadzony i da czas kilkumiesięczny na to, żeby szpitale się przygotowały do nowych zasad funkcjonowania sieci" - powiedział.

Minister odniósł się także do tego, czy resort całkiem zrezygnuje z finansowania ryczałtowego. "Określimy minimalny zakres, który będzie pokryty ryczałtem, a reszta - będzie finansowana na zasadach kontraktowych" - zapowiedział.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »