Reklama

Specustawa o terminalu LNG

Żadnych poprawek nie zgłoszono w środę podczas drugiego czytania w Sejmie rządowego projektu nowelizacji "specustawy" o terminalu LNG. Projekt przewiduje rozszerzenie listy inwestycji w infrastrukturę gazową, budowanych z uproszczeniem procedur administracyjnych.

Teraz projekt zostanie poddany głosowaniu. Poparcie dla niego zapowiedziały wszystkie kluby, choć opozycja krytykowała rząd za opóźnienia w budowie terminala LNG. W czasie dyskusji posłowie dopytywali o termin oddania tej inwestycji do użytku i dostarczenia pierwszych partii skroplonego gazu z Kataru.

Zgodnie z obowiązującym harmonogramem terminal ma być gotowy do pracy z końcem 2014 r. Jednak poseł PiS Marek Suski oświadczył, że na posiedzeniu komisji skarbu, gospodarki oraz energetyki w zeszłym tygodniu "w trybie tajnym minister mówił o czerwcu przyszłego roku".

Reklama

Chodzi o zamknięte posiedzenie komisji w ubiegłą środę, na którym przedstawiciele rządu prezentowali informację nt. bezpieczeństwa energetycznego Polski w związku z sytuacją na Ukrainie.

Odpowiadając na pytania, wiceminister skarbu Zdzisław Gawlik oświadczył, że "jesteśmy w takim stanie prawnym", iż termin do końca 2014 r. obowiązuje, a w grudniu powinien pojawić się pierwszy gazowiec. Nie jest tak, że 1 stycznia 2015 r. 11 gazowców, które mają w przyszłym roku przypłynąć z gazem, będzie stało pod gazoportem - tłumaczył Gawlik. Terminy dostaw będą jeszcze ustalane - dodał wiceminister.

Gawlik zwrócił też uwagę, że nowelizacja nie dotyczy samego terminala, bo ta inwestycja jest realizowana, tylko sieci gazowej, niezbędnej do pełnego wykorzystania możliwości sprowadzania LNG do Świnoujścia.

Na mocy obowiązującej od 2009 r. specustawy powstaje terminal skroplonego gazu ziemnego LNG w Świnoujściu oraz grupa gazociągów w północno-zachodniej części Polski o łącznej długości ok. 940 km, łączących terminal z siecią gazową.

Rządowy projekt rozszerzał listę objętych specustawą inwestycji - przede wszystkim o gazociągi o długości 3,4 tys. km. Są wśród nich nowe połączenia z Litwą i Słowacją oraz rozbudowa istniejącego interkonektora z Czechami, a także ponad 10 krajowych gazociągów.

W czasie pierwszego czytania w komisji gospodarki przyjęto poprawkę posła PiS Piotra Naimskiego, zakładającą dopisanie - do listy inwestycji objętych projektem - budowy magazynów gazu o pojemności nie mniejszej niż 250 mln m sześć.

Projekt upraszcza procedury administracyjne. W ocenie skutków regulacji przyspieszenie inwestycji oszacowano na 14 do 23 miesięcy dzięki m.in. natychmiastowej wykonalności decyzji administracyjnych, skróceniu terminów ich skarżenia, rozpatrywania odwołań, wydawania pozwoleń na budowę, brakowi konieczności wprowadzania gazociągów do planów zagospodarowania przestrzennego itp.

Jak podkreślił rząd w uzasadnieniu projektu nowelizacji, istniejąca krajowa sieć gazowa nie pozwala w sposób efektywny rozprowadzić po całym kraju gazu z terminala LNG. W przypadku ustania dostaw ze Wschodu, do niektórych regionów, szczególnie południowo-wschodnich, nie da się dostarczyć odpowiednich ilości gazu z innych kierunków - podkreślono w uzasadnieniu.

W celu umożliwienia przesyłania gazu ze źródeł zlokalizowanych w innych częściach Polski konieczne jest usunięcie "wąskich gardeł" w systemie przesyłowym, występujących m.in. na magistralach przesyłowych - czytamy w uzasadnieniu projektu. Stąd objęcie specustawą kolejnych gazociągów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »