Strajk na lotnisku w Berlinie. Odwołano wszystkie loty, w tym te z Polski

​Niemieckie lotnisko Berlin-Brandenburg (BER) odwołało wszystkie loty zaplanowane na środę, 25 stycznia. Powodem jest strajk pracowników, którzy domagają się wyższych pensji. Utrudnienia objęły 300 lotów i blisko 35 tys. pasażerów.

W związku z protestem pracowników lotniska Berlin-Brandenburg, władze portu zadecydowały o odwołaniu wszystkich lotów zaplanowanych na 25 stycznia - informuje Reuters.

Mowa o ok. 300 połączeniach z udziałem blisko 35 tys. pasażerów. Odwołany również został lot na trasie Warszawa-Berlin, który miał zostać zrealizowany przez Polskie Linie Lotnicze LOT.  

Związkowcy odrzucili propozycję pracodawcy

Powodem paraliżu portu jest strajk pracowników obsługi naziemnej oraz ochrony lotniska. Na czele protestujących stoi związek zawodowy Verdi. Jego przewodniczący, Enrico Ruemker, ma nadzieję, że ten jednodniowy strajk wywrze wystarczająca presję na władzach lotniska. 

Reklama

Kością niezgody pomiędzy pracodawcą a pracownikami jest wysokość podwyżek. Zarządcy portu lotniczego zaproponowali wzrost pensji o 3 proc. od 1 czerwca 2023 r. oraz o kolejne 2 proc. od 1 maja 2024 r. Zdaniem strony społecznej ta propozycja jest nie do przyjęcia ze względu na wysoką inflację. Związkowcy argumentują, że pracownicy lotniska BER nie otrzymali podwyżek od długiego czasu. 

Oprac. Alan Bartman 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: lotnisko | odwołane loty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »