Reklama

Strefa euro odzyskuje zaufanie

Strefa euro odzyskuje zaufanie inwestorów - tak przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Barroso ocenił w poniedziałek skutki powołania antykryzysowego mechanizmu dla ratowania krajów strefy euro w potrzebie, który łącznie z wkładem MFW sięgnie 750 mld euro.

"Strefa euro z całą pewnością odzyskuje zaufanie. Podstawy są solidne" - powiedział Barroso na światowym forum gospodarczym Europa 2010 w Brukseli.

Także ministrowie spraw zagranicznych krajów UE, którzy spotykają się w poniedziałek w Brukseli, z zadowoleniem ocenili decyzje podjęte na nadzwyczajnym spotkaniu ministrów finansów "27" w nocy z niedzieli na poniedziałek.

Szef francuskiej dyplomacji Bernard Kouchner podkreślił, że decyzja o powołaniu funduszu jest odpowiedzią na ataki spekulantów. "Europa została zaatakowana, Europa zareagowała" - cieszył się.

Reklama

Minister spraw zagranicznych przewodniczącej UE Hiszpanii Miguel Angel Moratinos wyraził nadzieję, że "to już koniec bitwy ze spekulantami".

Rynki finansowe pozytywnie zareagowały już na porozumienie. Kurs euro na azjatyckich giełdach wzrósł do 1,297 dol. po tym, jak w czwartek unijna waluta osiągnęła najniższy poziom od marca 2009 r. Kurs euro wzrósł także wobec jena.

Niemal natychmiast wzrosły ponadto indeksy giełdowe w Tokio i innych miastach Azji. Znacząco zwyżkowały na otwarciu także giełdy europejskie, w tym w Madrycie o ponad 10 proc.

Na Europejski Mechanizm Stabilizacyjny o wartości 500 mld euro składają się dwa elementy. 60 mld euro zapewnić ma Komisja Europejska dzięki pożyczkom na rynkach kapitałowych, gwarantowanym z budżetu UE. Kolejne 440 mld euro to pożyczki i gwarancje kredytowe, udzielane krajowi w potrzebie przez inne kraje strefy euro i ewentualnie spoza tego obszaru. Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) udostępni 250 mld euro, co oznacza, że cały pakiet, który ma dać dowód determinacji UE w przeciwdziałaniu kryzysowi fiskalnemu i gotowości do obrony wspólnej waluty, sięga 750 mld euro.

Europejski Bank Centralny (EBC) ogłosił jednocześnie bezprecedensowy krok: będzie skupował na rynku wtórnym obligacje krajów, które mają trudności z finansowaniem swojego zadłużenia. Pozwoli to na utrzymanie w ryzach rentowności obligacji państw strefy euro, które zmagają się z wysokim zadłużeniem i deficytami budżetowymi. Celem ministrów finansów, którzy debatowali od niedzieli po południu, było przyjęcie porozumienia przed otwarciem giełd w poniedziałek, by wysłać silny sygnał do rynków finansowych po zeszłotygodniowych spadkach.

Szef Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) Dominique Strauss-Kahn z zadowoleniem przyjął stały mechanizm pomocowy dla państw strefy euro, które znajdą się w potrzebie. Jego wartość sięgnie nawet 750 mld euro, uwzględniając udział MFW.

"Jestem zadowolony ze środków (przeznaczonych) dzisiaj (w niedzielę) przez Unię Europejską i Europejski Bank Centralny (EBC) w celu odbudowania zaufania i stabilizacji finansowej w strefie euro" - oświadczył w komunikacie Strauss-Kahn, dyrektor zarządzający MFW."Są to duże środki, które pomogą zabezpieczyć stabilizację finansową i gospodarczą na świecie" - dodał. Jak ocenił, "wprowadzenie w życie działań (...) jest rozstrzygające dla przywrócenia dobrego stanu gospodarczego w Europie".

Europejski Mechanizm Stabilizacyjny ma zapobiec rozprzestrzenieniu się greckiego kryzysu na kolejne kraje. Cały pakiet pomocowy dla państw strefy euro może sięgnąć w ciągu trzech lat 750 mld euro, z czego MFW udostępni 220-250 mld euro. Wcześniej w niedzielę MFW zatwierdził trzyletnią pożyczkę w wysokości 30 miliardów euro dla pogrążonej w kryzysie Grecji. Pożyczka ta jest częścią pakietu ratunkowego dla Grecji wartości 110 miliardów euro, przygotowanego przez MFW oraz kraje strefy euro. Szefowie państw i rządów strefy euro ostatecznie zatwierdzili pakiet pomocy dla Grecji w piątek wieczorem na szczycie w Brukseli.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »