"To wielka szansa na przełom w polskim rolnictwie"

Powinniśmy w Polsce zwiększać potencjał małych i średnich gospodarstw rolnych - powiedział w Toruniu unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski. W jego ocenie pójście w kierunku dobrostanu zwierząt i rolnictwa węglowego jest wielką szansą na przełom w polskim rolnictwie.

Komisarz Wojciechowski uczestniczy w Toruniu udział w konferencji "Bezpieczeństwo gospodarcze" zorganizowanej w Akademii Kultury Społecznej i Medialnej. Obecni są także m.in. prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin, a także wicepremier i minister rolnictwa Henryk Kowalczyk.

Komisarz Wojciechowski mówił o konieczności popierania projektów unijnych związanych z dobrostanem zwierząt. - Dzisiaj jest duża szansa - dlatego, że jest rząd PiS, który to rozumie, jest europejski komisarz z Polski w UE, który to rozumie i gwarantuje, że zostanie to zrealizowane - powiedział Wojciechowski.

Reklama

Podkreślił, że potrzebny jest "bardzo mocny plan strategiczny" i podziękował ministrowi Kowalczyk, bo - jak zaznaczył - wie, że "to jest już realizowane".

- Ten projekt hodowców, który ja bardzo mocno wspieram, wiem, że jest już realizowany. Ale w zbyt małej skali - od razu to powiem. Można na to przeznaczyć 10 mld zł w ciągu pięciu lat. Spokojnie, są fundusze i trzeba to zrobić. To powinien być przełom w funkcjonowaniu polskiego rolnictwa, dla polskiej hodowli - wskazał Wojciechowski.

"Rolnictwo węglowe" przyszłością

Ocenił, że przyszłością rolnictwa roślinnego jest tzw. rolnictwo węglowe, "a dla produkcji zwierzęcej najlepszym kierunkiem jest dobrostan zwierząt, prawdziwy, motywujący rolników do podwyższania standardów". - Naprawdę, to będzie przełom. Tym bardziej, że rolnicy bardzo tego chcą, bardzo się tego domagają - powiedział Wojciechowski.

Stwierdził też, że "największe gospodarstwa w UE mają w tej chwili Czechy - 130 ha, a za nimi jest Słowacja - powyżej 100". - Czy są to liderzy produkcji rolniczej w Europie? Nie są - podkreślił.

To Polska - dodał - "z jedenastohektarowymi gospodarstwami - jest wielkim eksporterem żywności w UE". - To pokazuje, że ten resentyment z czasów PRL-owskich, gdy mówiono o tym, że kołchozy będą lepsze, jest błędny. On się nie sprawdził wtedy i nie sprawdza oraz nie sprawdzi się teraz. Wzmacniajmy wielki potencjał, który tkwi w małych i średnich gospodarstwach rolnych - apelował Wojciechowski. 

PAP
Dowiedz się więcej na temat: rolnictwo | Janusz Wojciechowski
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »