Reklama

Trzebinia. Podrabiali wyroby tytoniowe warte 7,5 mln złotych

Prokuratura Okręgowa w Krakowie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko dwóm mężczyznom, którym zarzucono popełnienie przestępstw skarbowych w ramach zorganizowanej grupy przestępczej. Mieli oni nielegalnie wytwarzać i sprzedawać podrobione wyroby tytoniowe.

Jak poinformował w środę rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie Janusz Hnatko, dwóm 47-latkom - Markowi D. oraz Pawłowi J. postawiono zarzuty działalności w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu popełnianie przestępstw skarbowych, polegających na wytwarzaniu bez wymaganego wpisu do rejestrów wyrobów tytoniowych o znacznej wartości - krajanki tytoniowej i papierosów. Wyroby te oznaczano podrobionymi znakami towarowymi a następnie wprowadzano do obrotu.

Mężczyzn oskarżono także o przestępstwa skarbowe polegające na przechowywaniu, przewożeniu, przenoszeniu oraz pomaganiu w ukryciu i zbyciu krajanki tytoniowej i papierosów, które nie były oznaczane polskimi znakami akcyzy.

Jak ustalono, oskarżeni w ramach tej działalności wyprodukowali w nielegalnej fabryce w Trzebini (woj. małopolskie, na zachód od Krakowa) ponad 2 tony krajanki tytoniowej o wartości ponad 1,5 mln zł oraz ponad 8,5 mln sztuk papierosów o wartości blisko 6 mln zł.

Marek D. oraz Paweł J. nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów. Grozi im za to do 7,5 roku więzienia.

Jak przypomniał prokurator Hnatko, mężczyźni wpadli podczas akcji zorganizowanej przez funkcjonariuszy Straży Granicznej z Zakopanego i Rudy Śląskiej. W trakcie kontroli samochodu jednego z nich znaleziono ponad 1,5 mln sztuk podrobionych papierosów.

Następnie, w toku śledztwa, natrafiono na halę magazynową w Trzebini, w której przestępcy urządzili fabrykę wyrobów tytoniowych, wyposażoną w m.in. kompletną linię produkcyjną. Były tam także gotowe wyroby w dużych ilościach - papierosy i krajanka oraz produkty służące do ich wytwarzania.

W stosunku do części osób zatrzymanych w hali produkcyjnej, po ich wyjaśnieniach, skierowano do sądu wnioski o dobrowolne poddanie się karze, które zostały przez sąd uwzględnione.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »