Thodex powstał w 2017 roku i szybko stał się jedną z największych giełd walut wirtualnych w kraju. A założyciel giełdy - Ozer - zyskał miano geniusza finansów. Wdarł się do tureckiego establishmentu, zaprzyjaźnił z najbardziej wpływowymi osobami w kraju i mając 22 lata stał się osobą publiczną.
Kryptowaluty sposobem na inflację
Turcy chętnie inwestują w kryptowaluty. Chronią oszczędności przed spadkiem wartości tamtejszej waluty - liry - który rozpoczął się ponad dwa lata temu. Według danych Tureckiego Instytutu Statystycznego, inflacja konsumencka w Turcji, w lipcu 2023 roku, wyniosła 47,8 procent, rok do roku. A w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 9,5 procent.
W kwietniu 2021 r. giełda nagle upadła, Ozer zaczął się ukrywać, a aktywa inwestorów będące w posiadaniu Thodeksu zniknęły. Na podstawie międzynarodowego listu gończego Interpolu prezes firmy został aresztowany w zeszłym roku w Albanii. Po długim procesie prawnym w czerwcu tego roku dokonano jego ekstradycji do Turcji.
Ozer i rodzeństwo skazani
Proces w Stambule trwał krótko. Tamtejszy sąd uznał go za winnego prania pieniędzy, “tworzenia i kierowania organizacją w celu popełniania przestępstw”, „oszustw przy wykorzystaniu systemów informatycznych, banków lub instytucji kredytowych", a także za przestępstwa na rzecz handlowców lub menadżerów przedsiębiorstw. Sędziowie uznali, że współwinnymi popełnionych czynów jest też rodzeństwo Ozera - jego siostra Serap i brat Guven. Im też postawiono takie same zarzuty.
Tureckie agencje informacyjne podały, że oskarżeni, Ozer i jego rodzeństwo, zostali skazani odrębnie za każde z przestępstw wobec 2027 ofiar - poszkodowanych Thodeksu - co daje łączną liczbę lat odsiadywania kary. Jak podaje AFP, prokuratorzy wnieśli o skazanie Ozera na 40 562 lata więzienia. Został skazany na ponad trzykrotnie mniej. Takie nadzwyczajne wyroki więzienia są powszechne w Turcji od 19 lat - czasu zniesienia tam w 2004 r. kary śmierci.
Aktywa warte 2 miliardy dolarów
Według tureckich mediów, założyciel Thodeksu miał uciec z aktywami wartymi 2 miliardy dolarów. Jednak prokurator w akcie oskarżenia szacuje łączne straty inwestorów na 356 mln lirów. W momencie upadku giełdy kwota ta była warta około 43 mln dolarów. Teraz, po spadku wartości tureckiej waluty i podczas wysokiej inflacji, jest warta około 13 milionów dolarów.
Na swoje usprawiedliwienie główny oskarżony powiedział przed sądem, że gdyby jego zamiary były przestępcze, to „nie zachowałby się tak amatorsko”. - Jestem na tyle mądry, aby przewodzić każdej instytucji na Ziemi – zapewniał prezes Thodeksu cytowany przez turecką agencję Anadolu.
ew












