Uchodźcy mają zapewnione kwatery

Około 60 procent hoteli przyjęło do siebie uchodźców z Ukrainy - wynika z ostatniej ankiety Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego (IGHP). W większości z nich przybysze ze Wschodu wciąż mieszkają. Podczas majówki część uchodźców pozostanie w hotelach, a dla innych administracje placówek szykują alternatywne kwatery. - Nikogo nie wyrzucimy na bruk - zapewniali podczas rozmów z Interią kierujący hotelami.

Grupa Polsat Plus i Fundacja Polsat razem dla dzieci z Ukrainy

Zgodnie z ostatnim sondażem przeprowadzonym przez IGHP, w ciągu ostatnich tygodni hotele przyjęły ponad 55 tysięcy uchodźców z Ukrainy. Tylko w marcu udzieliły im blisko 70 tysięcy noclegów. Jak obliczyła IGHP, oznacza to dziennie 8 noclegów w każdym z hoteli. Niemal połowa z nich została udzielona bezpłatnie. Co trzeci nocleg był opłacony na podstawie indywidualnych rezerwacji, 15 proc. na podstawie umów zawartych z organami administracji rządowej lub samorządowej a 12 proc. - na podstawie umów zawartych z firmami i placówkami dyplomatycznymi. 

Reklama

Traktujemy uchodźców, jak sami chcielibyśmy być traktowani

Aparthotel Blue Mountain Resort w Szklarskiej Porębie może pomieścić ponad tysiąc gości. Odkąd Rosja zaatakowała Ukrainę, 60 apartamentów jest zajętych przez uciekających od wojny. W każdym z nich mieszka jedna rodzina, zwykłe kobieta z dziećmi. - W sumie przyjęliśmy 180 - 190 osób. To 20 procent pełnego obłożenia aparthotelu. Takiej liczbie uchodźców jesteśmy w stanie bezinteresownie pomóc - wyjaśnia Interii Piotr Pędziwilk, dyrektor generalny placówki. 

Podczas zbliżającej się majówki wszyscy przybysze z Ukrainy pozostaną w swoich apartamentach. - Dobrze wszystko zbilansowaliśmy i nigdzie ich nie wykwaterujemy. Zresztą, wiele z przybyłych osób podjęło w Blue Mountain pracę i nie są już naszymi gośćmi a pracownikami - zwraca uwagę Piotr Pędziwilk. Odkąd w Ukrainie wybuchła wojna, 5 procent od każdej rezerwacji aparthotel przeznacza na pomoc Ukrainie. Zorganizował też koncert charytatywny, z którego pieniądze zostały przekazane Polskie Akcji Humanitarnej. - Traktujemy innych tak, jak sami byśmy chcieli być traktowani w podobnej sytuacji - zapewnia Interię dyrektor generalny placówki. 

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

Przybyli z Ukrainy pod opieką hotelu w Domu Pracowniczym

Tremonti Ski & Bike Resort - kompleks wypoczynkowy w sercu Karpacza - wciąż gości 20 uchodźców. Było ich więcej, ale część wyjechała do Niemiec. Teraz niektórzy chcą wracać do Ukrainy. Ci, którzy zostaną, wkrótce zamieszkają w położonym opodal, należącym do Tremonti Domu Pracowniczym. - Warunki mieszkaniowe są tam bardzo dobre, a hotelowa furgonetka codziennie dowiezie wszystkim posiłki - zapewnia Daniel Kasieczka, dyrektor kompleksu, w którym pracę znalazło kilkoro z przybyłych. 

Od sylwestra do Wielkanocy Karpacza nie odwiedzało wielu turystów. W Tremonti liczba gości nie przekraczała dwudziestu procent. Podczas świąt wielkanocnych było już zarezerwowanych 70 proc. miejsc - najwięcej odkąd wybuchła pandemia. - Na Wielkanoc dopisała nam pogoda, świeciło słońce. Liczymy, że tak samo ładnie będzie na początku maja - wyraża życzenie Kasieczka. I zapewnia, że przybysze z Ukrainy pozostaną pod opieką hotelu, dopóki będzie taka potrzeba.

Uchodźcy mogą być spokojni

W Ustce, pięciogwiazdkowy Grand Lubicz zdecydował wspomóc rodziny swoich pracowników. Dla ponad 50 osób udostępniono 3 domy, z których jeden jest własnością Uzdrowiska Ustka, a dwa pozostałe zostały wynajęte z myślą o zakwaterowaniu pozostałych osób. Ewelina Jażdżewska, dyrektor hotelu zapewnia Interię, że mieszkającym nie grozi utrata miejsca zamieszkania. - Nowi lokatorzy nie będą pozostawieni sami sobie. Uzdrowisko Ustka gwarantuje zakwaterowanie do momentu, do którego będzie taka potrzeba. 

Dla przybyłych zorganizowano też transport oraz zbiórkę odzieży, środków czystości, zabawek, żywności i lekarstw. Wszyscy posiadają już numery PESEL oraz niezbędne dokumenty. - Dzięki organizacji szkół oraz placówek przedszkolnych, większość kobiet mogła podjąć pracę w naszych obiektach Hotel Grand Lubicz, Hotel Lubicz Spa & Wellness oraz obiekt The Sun by Lubicz - informuje Ewelina Jażdżewska.

Rezerwacje na Majówkę w ostatniej chwili

Z ankiety IGHP wynika, że na razie liczba pokoi zarezerwowanych na majówkę nie jest duża. Blisko 3/4 hoteli posiada rezerwacje poniżej 30 proc. obłożenia. Prawdopodobnie, tak jak przed rokiem, goście będą rezerwowali pokoje w ostatniej chwili. "Po raz kolejny potwierdza to, że nadal mamy do czynienia ze zjawiskiem krótkiego okienka rezerwacyjnego, a tradycyjne długie weekendy, majowy i czerwcowy nie skłoniły jeszcze gości do złożenia wczesnych rezerwacji" - czytamy w komunikacie IGHP.  

Czytaj również: Ile kosztuje Netflix na miesiąc?

Ewa Wysocka

INTERIA.PL
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »