Reklama

Uwaga! Największy przewoźnik zawiesza loty

Irlandzki przewoźnik lotniczy Ryanair - w proteście przeciw zarządzeniom władz międzynarodowego lotniska im. Ferenca Liszta pod Budapesztem - odwołał w ciągu najbliższych dwóch tygodni 13 międzynarodowych lotów z Węgier do krajów Unii Europejskiej.

Powodem konfliktu są kontrole celne, które Węgrzy wprowadzili z dniem 1 marca dla załóg irlandzkiego przewoźnika. Nowe zarządzenie nakazuje załodze Ryanairu opuszczenie pokładu samolotu i przechodzenie kontroli celnej po każdym przylocie do Budapesztu.

Reklama

Zdaniem przewoźnika, "podobne, absurdalne przepisy" nie obowiązują na żadnym z 70 lotnisk Unii Europejskiej, które obsługuje Ryanair. Nowe zarządzenia - zdaniem irlandzkiego przewoźnika - spowodują opóźnienia lotów, ponieważ załogi Ryanairu po przylocie przebywają w Budapeszcie jedynie 25 minut.

Przewoźnik poinformował o swoich zastrzeżeniach spółkę Budapest Airport, która nie wzięła ich pod uwagę i - ze względu na niepodporządkowanie się nowym przepisom - nie wydała Ryanairowi zezwoleń na starty do Manchesteru i Baden-Baden.

W tej sytuacji Ryanair postanowił zawiesić z dniem 1 marca trzynaście połączeń między Budapesztem i innymi krajami Wspólnoty. Ryanair to największy w Europie, tani przewoźnik lotniczy. Przewozi 55 mln pasażerów rocznie na 777 trasach w 22 krajach Europy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »