Reklama

W. Brytania: Pierwszy numer dziennika "The New Day" trafił do kiosków

Do kiosków w Wielkiej Brytanii trafił w poniedziałek pierwszy numer gazety codziennej "The New Day". Według wydawcy, koncernu Trinity Mirror, jest to pierwsze tego rodzaju przedsięwzięcie w kraju od 30 lat.

"The New Day" obiecuje czytelnikom nowe podejście, obiektywne relacjonowanie ważnych tematów i optymistyczny ton, a wszystko to w lekkostrawnej dla odbiorcy formie. "Wiemy, że to nie może być po prostu kolejna gazeta. To musi być nowy rodzaj gazety" - deklaruje wydawca.

Reklama

Drukowany na papierze wysokiej jakości dziennik ma się ukazywać od poniedziałku do piątku w objętości 40 stron. Debiutancki numer jest kolportowany bezpłatnie, przez następne dwa tygodnie gazeta ma kosztować 25 pensów, a potem 50 pensów (ok. 2,8 zł). Nowy dziennik będzie czerpał treści z należących do jego macierzystego koncernu prasowej Trinity Mirror tytułów "Daily Mirror" i Sunday Mirror" oraz z gazet regionalnych, a także z depesz agencji prasowej Press Association.

Redakcja "The New Day" składa się z zaledwie 25 osób. Zdaniem wydawcy dziennik ma szansę szybko zacząć przynosić zyski mimo niezbyt optymistycznej sytuacji na brytyjskim rynku prasowym, a nakład docelowo ma wynieść 200 tys. egzemplarzy. Nie przewiduje się utworzenia strony internetowej "The New Day", ale ma on być obecny w mediach społecznościowych.

Pierwszy numer nowego dziennika recenzuje w poniedziałek "Guardian". "To bardziej magazyn niż gazeta codzienna, łatwy, przyjemny i kolorowy", która reklamuje się jako "nowy i alternatywny", oferując "kompaktowe strony, duże zdjęcia i krótkie artykuły" - ocenia.

"Utrzymane w szybkim tempie 40 stron numeru nie utrzyma uwagi czytelnika na długo - i o to chodzi, ponieważ gazetę stworzono z myślą o przedstawicielach grupy wiekowej 35-55 lat, którzy nie narzekają na nadmiar czasu" - dodaje "Guardian". Zauważa, że zgodnie z obietnicą "The New Day" jest politycznie neutralny.

Główny temat poniedziałkowego numeru to debata o projekcie ustawy zwiększającej inwigilacyjne kompetencje służb. W wydaniu znalazły się też duże materiały o dzieciach, które pozbawia się dzieciństwa przez nakładanie na nie obowiązków dorosłych, o czerwcowym referendum w sprawie dalszego członkostwa W. Brytanii w UE, zabójstwach dzieci albinosów w Afryce oraz przemocy w szkole.

Zdaniem "Guardiana" nowej gazecie nie uda się wypełnić "mistycznej niszy na rynku prasowym" - "ludzie pewnie będą chcieli ją czytać, lecz nie na tyle, by za nią płacić".

BBC zauważa, że debiut nowego tytułu prasowego w Wielkiej Brytanii nastąpił w czasie, gdy sprzedaż gazet drukowanych spada, bo coraz więcej czytelników wybiera wydania elektroniczne. Odwrót od mediów drukowanych sprawił, że znany dziennik "The Independent" wraz z weekendową edycją "The Independent on Sunday" będzie od marca dostępny tylko w wersji elektronicznej.

Dowiedz się więcej na temat: gazety | W. Brytania | Wielka Brytania

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »