W Polsce się nie sprzedają - za granicą świetnie

Krajowy rynek samochodowy nie może wygrzebać się z dołka, a mimo to przemysł motoryzacyjny radzi sobie bardzo dobrze. Dzięki eksportowi.

W ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy tego roku na rynki zagraniczne trafiły z Polski wyroby przemysłu motoryzacyjnego wartości 10,27 mld euro. To o blisko 2,08 mld euro więcej niż przed rokiem - wynika z danych Polskiej Izby Motoryzacji (PIM).

Tylko we wrześniu br. wyeksportowano wyroby za blisko 1,33 mld euro, co - zdaniem ekspertów PIM - jest nienotowanym dotąd rekordowym wynikiem, o 21,34 proc. wyższym od osiągniętego w roku 2005 i aż 54 proc. wyższym niż w sierpniu 2006 r.

Najwięcej do Niemiec

Samochody z polskich fabryk trafiają przede wszystkim do Unii Europejskiej, która jest głównym odbiorcą naszych wyrobów. W ciągu dziewięciu miesięcy 2006 r. trafiło tam aż 87,16 proc. całości tego eksportu z Polski.

Reklama

Najważniejszym rynkiem są Niemcy, do których trafiło 27,58 proc. całości eksportu polskich wyrobów motoryzacyjnych. Dalsze miejsca w kolejności zajmują: Włochy, Hiszpania, W.Brytania i Francja. Na rynki te przypada blisko 63,54 proc. całości eksportu polskiego przemysłu motoryzacyjnego.

Osobowe i dostawcze

Największe wzięcie za granicą mają samochody osobowe i towarowo-osobowe. Od stycznia do września tego roku wartość ich eksportu wyniosła niespełna 3,98 mld euro, o ponad 30 proc. więcej niż przed rokiem. Największymi odbiorcami są: Włochy - 32,17 proc., Niemcy - 17,45 proc., Francja - 6,60 proc., Hiszpania - 6,46 proc. i Wlk. Brytania - 5,35 proc.

Części i silniki wysokoprężne

Drugim filarem eksportu są części i komponenty. Przez dziewięć miesięcy br. łączna wartość ich zagranicznej sprzedaży przekroczyła 2,76 mld euro, co oznacza wzrost o blisko 27 proc. w odniesieniu do analogicznego okresu 2005 r. Największym odbiorcą są Niemcy - 38,54 proc., a dalej Włochy - 9,68 proc., Francja - 7,63 proc., Belgia - 7,25 proc. oraz Czechy - 5,99 proc.

Trzecia pozycja to silniki wysokoprężne. Wartość ich eksportu w omawianym okresie wyniosła blisko 2,1 mld euro.

Ponad 94 proc. wyprodukowanych w Polsce silników znajduje odbiorców na terenie Unii Europejskiej, przy czym na pięć krajów przypada ponad 75 proc. eksportu: Niemcy - 34,42 proc., Włochy - 15,37 proc., Hiszpania - 9,71 proc., Wlk. Brytania - 9,01 proc. i Czechy - 8 proc.

Zdaniem ekspertów PIM, jeśli do końca roku utrzyma się ponad 25- proc. dynamika wzrostu eksportu polskich wyrobów motoryzacyjnych, to eksport w tym sektorze osiągnie rekordową wartość i wyniesie 13,8-14 mln euro.


Polska Izba Motoryzacji jest organizacją samorządu gospodarczego, zrzeszającą poddostawców motoryzacyjnych oraz stacje dilerskie i serwisy naprawcze.

INTERIA.PL/PAP
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »