Polska w 2023 roku potwierdziła pozycję jednego z najważniejszych krajów dla transportu drogowego w Europie, odpowiadając za jedną piątą przewozów - podał w środę Eurostat. Tiry jeżdżące pomiędzy Polską a Niemcami przewiozły drugi największy wolumen towarów wewnątrz UE.
Polska jest potęgą w tej branży. Na drugim miejscu Niemcy
Eurostat podał, że Polska w zeszłym roku "potwierdziła swoją pozycję jednego z najważniejszych krajów dla transportu drogowego". Jej udział w całości tonokilometrów wyniósł 20,3 proc. (w ramach tonokilometra przewożona jest jedna tona ładunku na odległość jednego kilometra). Na drugim miejscu pod tym względem były Niemcy (15,4 proc.), a na trzecim Hiszpania (14,2 proc.).
Polscy przewoźnicy pozostają kluczowi w przewozie towarów pomiędzy innymi krajami członkowskimi. Na 20 kluczowych wewnątrzunijnych połączeń transportowych pomiędzy krajami członkowskimi polskie ciężarówki dominowały w przypadku 13. Spośród siedmiu pozostałych połączeń o największych wolumenach w przypadku czterech Polska była krajem początkowym lub docelowym.
Chociaż pozostaje na pierwszym miejscu, polski sektor transportu drogowego w 2023 roku odnotował nieznaczny spadek względem 2022 roku. O ile w 2023 roku polskie ciężarówki wykonały prawie 377 mld tonokilometrów, o tyle w 2022 roku było to nieco ponad 385 mld tonokilometrów. Jak zauważył jednak Eurostat, 2022 rok przyniósł wzrost w przewozach drogowych ogólnie w Europie, co było następstwem odbicia po pandemii.
Znaczenie transportu drogowego w przewozie towarów w UE spadło ogółem w całej Wspólnocie. W 2023 roku praca przewozowa wykonana w UE wyniosła 1857 mld tonokilometrów. To spadek o 3,2 proc. w porównaniu z 2022 rokiem (1919 mld).
Polska nie pierwszym miejscu, ale pod jednym względem najważniejsze są Niemcy
Europejski Urząd Statystyczny odnotował też, że najważniejszą rolę w przewozie drogowym towarów wewnątrz Unii odgrywają Niemcy. Chodzi o wolumen towarów przewożony między poszczególnymi krajami. Największy wolumen towarów przewieziono między Niemcami a Holandią, łącznie 83,3 mln ton dóbr. Drugi był przepływ pomiędzy Niemcami a Polską. Wyniósł 69,2 mln ton.
Niemcy jako kraj pochodzenia lub kraj docelowy odpowiadały za ponad połowę największych przepływów między państwami UE. Poszczególne z nich zostały przedstawione poniżej na wykresie Eurostatu:
Chociaż Niemcy dominują w przepływie towarów wewnątrz Wspólnoty, to nie przekłada się to na wyniki ich branży transportowej. Udział niemieckich przewoźników w 2023 roku w towarach przywiezionych do lub wywiezionych z Niemiec wyniósł niecałe 50 procent. Co więcej, niemieckie tiry odpowiadały za przewiezienie jedynie 3,5 proc. towarów pomiędzy Polską a Niemcami. 95 proc. przewozów wykonali polscy przewoźnicy, na trzecim miejscu były ciężarówki z Litwy.
Według Eurostatu towary transportowane na terenie Niemiec w ramach transportu krajowego lub załadowane albo rozładowane w tym państwie stanowiły prawie jedną czwartą (22,8 proc.) całkowitego tonażu dóbr przewiezionych przez ciężarówki w całej UE. Niemcy, Francja, Hiszpania, Polska i Włochy odpowiadały za 65 proc. transportu drogowego towarów w UE.












