Reklama

Wielkie korporacje nie chcą płacić podatków

Międzynarodowe korporacje, takie jak Google, Amazon, Apple i Starbucks, zostały skrytykowane przez komisję finansów Izby Gmin za "niemoralne" zaniżanie swoich zobowiązań podatkowych w Wielkiej Brytanii.

W ogłoszonym w poniedziałek raporcie komisja wskazała, że korporacje uciekają się do różnych sposobów, by zyski wygenerowane na brytyjskim rynku przerzucić za granicę - tam, gdzie system podatkowy jest dla nich korzystniejszy. Jedną z rozpowszechnionych praktyk są transfery między podmiotami powiązanymi.

Reklama

Według przewodniczącej komisji Margaret Hodge "urząd podatkowy (HMRC) musi być bardziej agresywny i asertywny" w konfrontacji z unikaniem podatków, zaniżaniem ich wysokości i zwykłymi oszustwami.

Starbucks - popularna sieć kawiarni - miał w 2011 roku obroty w wysokości 400 mln funtów, ale podatku CIT w ogóle nie zapłacił, ponieważ lwią część zysków przetransferował do siostrzanej spółki w Holandii w formie rozliczeń praw autorskich.

Komisja finansów nie dała wiary zapewnieniom Starbucksa, działającego na rynku brytyjskim od 15 lat, że dochód odnotował w Wielkiej Brytanii tylko w 2006 roku. Zwrócono uwagę, że jest to sprzeczne z informacjami samego Starbucksa, według których na brytyjskim rynku generuje 15 proc. swych zysków. Obecnie Starbucks przystąpił do rozmów z HMRC.

Ubiegłoroczne obroty Amazonu w Wielkiej Brytanii wyniosły ponad 3,3 mld funtów szterlingów, ale firma ta, specjalizująca się w handlu internetowym, w ogóle nie zapłaciła podatku od zysków i obecnie jest pod lupą urzędu podatkowego. Google zapłacił w Wielkiej Brytanii w ubiegłym roku podatkowym bardzo niski podatek - zaledwie 6 mln funtów - od obrotów sięgających 395 mln funtów. Apple od wszystkich zagranicznych operacji zapłacił w 2011 roku podatek CIT w wysokości 2 proc. od zysków przed opodatkowaniem sięgających 36,8 mld USD - donoszą media.

W ubiegłym roku łączna suma podatku korporacyjnego uiszczonego brytyjskiemu fiskusowi przez międzynarodowe firmy zmniejszyła się o 6,3 mld funtów. "Zachodzi niebezpieczeństwo, że zobowiązania podatkowe wielkich korporacji zaczynają stawać się dobrowolną praktyką. To musi się zmienić" - oświadczyła Hodge.

Brytyjski minister finansów George Osborne ma ogłosić szczegóły nowego planu mającego na celu uporanie się z problemem unikania zobowiązań podatkowych przez międzynarodowe korporacje i osoby prywatne, korzystające z systemów obchodzenia zobowiązań podatkowych za pośrednictwem rajów podatkowych.

Dla zwiększenia skuteczności ścigania tego rodzaju praktyk urząd podatkowy zostanie wsparty sumą 154 mln funtów i zatrudni nowych inspektorów. Inicjatywa ta ma przynieść fiskusowi dodatkowe 2 mld funtów rocznie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »