Reklama

Wirus pokazał konieczność innowacji

Pandemia jeszcze raz uświadomiła nam jak ważne są innowacje. W dwa miesiące zrobiliśmy tyle, ile w dwa lata - mawiają eksperci. Ale to przyspieszenie uświadomiło, jakie są z wprowadzaniem innowacji w biznesie kłopoty. Barierami dla firm są koszty i brak kapitału. A także nie nadążające za innowacjami prawo.

- Najważniejsze są bariery wewnętrzne firm o charakterze finansowym. Koszty związane z implementacją innowacji je przed tym powstrzymują (...) Bardzo istotne znaczenia mają bariery prawne, czyli zewnętrzne - mówiła w czasie zdalnej dyskusji "Kwadrans z Europejskim Kongresem Finansowym" Małgorzata Chruściak, adwokat w firmie doradczej EY.

Reklama

EY opublikowała właśnie raport "Prawo i Innowacje. Wyzwania 2020", który jest wynikiem badania prawie 600 polskich przedsiębiorstw przeprowadzonego jeszcze przed wybuchem pandemii. Z raportu wynika zasadnicza konkluzja - polskie firmy zdają sobie dobrze sprawę z tego, że innowacje są dla nich bardzo ważne i przesadzą o ich pozycji w biznesie. Najbardziej z konieczności wprowadzania innowacji zdaje sobie sprawę oczywiście najbardziej innowacyjny sektor finansowy.   - Główna konkluzja jest taka, że nowe technologie i innowacyjność ma dla przedsiębiorstw bardzo duże znaczenie. W sektorze finansowym innowacyjność jest kołem zamachowym biznesu - mówiła Małgorzata Chruściak.

Jakie innowacyjne technologie są najważniejsze? Sztuczna inteligencja pozwalająca analizować ogromne zbiory danych i wiedzieć jak najwięcej o potrzebach i upodobaniach klienta, automatyzacja i robotyzacja prac związanych także z obsługą klienta oraz technologie związane z używaniem chmury obliczeniowej, pozwalające na dostęp do mnóstwa narzędzi służących zarządzaniu przedsiębiorstwem, jak również pozwalającej unikać kupowania własnych serwerów.

No tak, ale to wszystko bardzo dużo kosztuje - mówią przedstawiciele przedsiębiorstw pytanych przez EY.  Firmy zwracają uwagę na trudności z pozyskiwaniem kapitału na inwestycje technologiczne oraz koszty związane z zatrudnieniem specjalistów. Czy to znaczy, ze innowacje w firmach zderzą się ze ścianą braku pieniędzy?

- Inwestowanie będzie bardziej rozważne i ostrożne. Firmy wiedzą, że bez inwestowania w nowe technologie efektu oszczędności nie będzie - mówiła Małgorzata Chruściak.

Na to wszystko przyszła pandemia i niektóre firmy z dania na dzień musiały wprowadzić pracę zdalną. Niektóre technologiom zawdzięczają przetrwanie. Szkolenia, komunikacja z klientem, praca nad rozmaitymi wdrożeniami przeniosły się do sieci. Niektóre firmy podjętemu z dania na dzień wysiłkowi innowacyjnemu zawdzięczają przetrwanie.

- Ostatnie dwa miesiące pokazały, że innowacyjność jest jeszcze ważniejsza. Można je  porównać jeśli chodzi o rozwój innowacyjności do poprzednich dwóch lat. To właśnie innowacyjność pozwalała przetrwać przedsiębiorcom, kiedy trzeba było obsługiwać klientów bez relacji osobistej - powiedziała Małgorzata Chruściak.

- Narzędzia pracy zdalnej znajdują się teraz wśród najważniejszych wymienianych przez firmy - dodała ekspertka.

Jako zewnętrzne bariery dla innowacji przedsiębiorcy wymieniali najczęściej ograniczenia prawne. Czy jednak tak jest, że prawo za technologiami nie nadąża? Dla części przedsiębiorców przeszkodą w korzystaniu z nowych technologii w biznesie jest brak odpowiednich regulacji prawnych. Dla innych - taką przeszkodą jest przeregulowanie określonych obszarów, rozproszenie i brak spójności rozwiązań prawnych.

Bankowcy są szczególnie przyzwyczajeni do tego, żeby regulatorzy mówili im, co wolno, a czego nie. Dlatego z ich wypowiedzi wynika, że chcą... więcej regulacji.

- Często wydaje się, że twierdzenie, ze coś wymaga uregulowania wynika z braku świadomości, ze nie wszystko musi być kazuistycznie uregulowane. Idealne przepisy muszą być na tyle elastyczne, żeby wszystko w elastycznych ramach mogły się znaleźć - mówiła ekspertka prawna EY.

- Często ograniczenia związane z wdrażaniem nowych rozwiązań wynikają z braku świadomości, że można je wykorzystywać - dodała.

Ustawodawcy będą mieli spore trudności w znalezieniu dobrej i uniwersalnej metody regulowania nowych technologii. Bo odwaga poszukiwania nowych rozwiązań sprzeciwia się zbyt ścisłej regulacji. A z drugiej strony jest potrzeba bezpieczeństwa, które powinno zapewnić prawo - wynika z raportu EY.

Jacek Ramotowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »