Achmetow znalazł się na jej czele już po raz trzeci. Jego majątek szacuje się na 17,8 mld dolarów. Na drugim i trzecim miejscu listy znaleźli się partnerzy z finansowo-metalurgicznej grupy biznesowej Prywat: Ihor Kołomojski i Hennadij Boholubow (z majątkiem o wartości odpowiednio: 6,5 i 6,3 mld dolarów).
Czwarte miejsce, z fortuną ocenianą na 3,1 mld dolarów, przypadło Wiktorowi Pinczukowi, zięciowi byłego prezydenta Ukrainy Leonida Kuczmy, piąte zaś - Kostiantynowi Żewago (2,4 mld dol).
Ciekawostką jest obecność w rankingu szefa SBU, który jest zarazem magnatem medialnym, właścicielem grupy medialnej Inter.
Takiego zjawiska, by szef służb specjalnych zaliczał się do najbogatszych obywateli państwa, nie ma nigdzie na świecie - mówił podczas prezentacji listy Ołeksandr Paschower, komentator "Korrespondenta". Tygodnik umieścił Walerija Choroszkowskiego na 14. miejscu rankingu. Jego majątek oceniono na 804 mln dolarów.
Na listę 100 najbogatszych Ukraińców trafili ponadto w tym roku: mer Kijowa Leonid Czernowecki (16. miejsce), wicepremier Serhij Tihipko (21. miejsce), były minister spraw zagranicznych Petro Poroszenko (29. miejsce) oraz wicepremier ds. Euro 2012 Borys Kołesnikow (48. miejsce).









