Wykluczenie transportowe: to nie jest problem tylko Polski wschodniej

Dominika Pietrzyk

Dominika Pietrzyk

Wykluczenie transportowe: Nie wszędzie musi dojeżdżać autobus.
Wykluczenie transportowe: Nie wszędzie musi dojeżdżać autobus.123RF/PICSEL
Istnieją takie grupy społeczne, które są w sposób szczególny narażone na wykluczenie komunikacyjne. To są te osoby, które z jakiś powodów nie korzystają, czy też nie mogą korzystać z transportu indywidualnego.
Powszechne przekonanie jest takie, że wykluczenie komunikacyjne dotyczy głównie Polski wschodniej, a to nie jest do końca prawda. W Polsce południowo-wschodniej mamy gęstą sieć osadniczą i na tyle wysoką gęstość zaludnienia, że na bardzo wielu obszarach transport zbiorowy, może być zapewniony na zasadach rynkowych.
Wszyscy muszą mieć dostęp do rynku pracy i do podstawowych usług, ale można to zapewnić na różne sposoby, niekoniecznie poprzez stałą komunikację kolejową lub autobusową, ale czasami poprzez zmianę rozmieszczenia usług oraz poprzez różne rozwiązania alternatywne.
PUSTE
Kierownik Zakładu Przestrzennego Zagospodarowania w Instytucie Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania PAN, w latach 2010-2017 z-ca Dyrektora tego Instytutu. Zajmuje się geografią społeczno-ekonomiczną, polityką transportową oraz planowaniem przestrzennym. Jest Przewodniczącym Komitetu Przestrzennego Zagospodarowania Kraju PAN.
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?