Wzrostów kosztów hodowli podbija ceny wieprzowiny

Spadek pogłowia świń w Europie oraz rosnące koszty hodowli przyczyniają się do wzrostu cen wieprzowiny na rynku. Droższe mięso nie oznacza jednak wzrostu opłacalności hodowli dla rolników.

Jak wynika z danych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi średnie ceny sprzedaży półtusz wieprzowych przeznaczonych na rynek krajowy (według stanu na 20 marca 2022) wzrosły rok do roku o 30,8 proc.

20 marca 2022 roku sieci handlowe w Polsce kupowały schab bez kości w cenie średnio 16 075 zł za tonę, o 26 proc. drożej niż tydzień wcześniej. Tona mięsa mielonego kosztowała 14 637 zł, o 13 proc. więcej niż 13 marca. Dla porównania w okresie 20-26 grudnia 2021 roku sieci handlowe w Polsce zaopatrywały się w schab bez kości po 13 445 zł za tonę, a mięso mielone kupowały po 11 303 zł za tonę. Droższe mięso nie oznacza jednak, że więcej zarobią rolnicy.

Reklama

O powodach wzrostu cen wieprzowiny mówi Interii Witold Choiński, prezes zarządu Związku Polskie Mięso. Jak wyjaśnia, opłacalność hodowli trzody chlewnej przez ostatnie dwa lata praktycznie nie istniała. - Problem z opłacalnością miały zwłaszcza małe hodowle. W dużych straty były mniejsze, ale też odczuwalne. W związku z tym wiele gospodarstw zrezygnowało z dalszej produkcji, co przyczyniło się do spadku pogłowia i mniejszej podaży - tłumaczy.

Wzrosły przy tym koszty produkcji. - Porównanie stycznia 2022 i 2021 pokazuje, że poszczególne koszty poszły w górę o między 30 a 250 proc. Kilkusetprocentowy wzrost jest widoczny w przypadku energii. To spowodowało, że produkcja okazała się bardzo trudna nie tylko dla hodowców, ale i dla przetwórców, ponieważ taki wzrost kosztów nie daje się przełożyć na sprzedaż detaliczną - wskazuje prezes Związku Polskie Mięso. Jak dodaje, sieci handlowe częściowo reagowały podwyżkami, ale nie mogły z dnia na dzień diametralnie podnieść cen, bo konsument zrezygnowałby z zakupów. - Wobec tego próbowały maksymalnie schodzić z marży, aby oferować jak najniższą cenę produktu, ale już nie da się tego utrzymać. Stąd podwyżki - ocenia.

Wyższe koszty, które zaczęły być odczuwalne dla hodowców na początku roku, dodatkowo podbiła  obecna sytuacja na rynku zbóż. Na skutek wybuchu wojny w Ukrainie ceny zbóż poszły mocno w górę, co oznacza drogą paszę dla świń. - Kolejne gospodarstwa rezygnują z produkcji, ponieważ obawiają się - zwłaszcza duże hodowle - że nie będą miały czym wykarmić zwierząt. Widać dosyć mocne ograniczenia w nastawianiu nowych prosiąt do hodowli - mówi Choiński. Wskazuje jednak, że trudno powiedzieć, jak przełoży się to na ceny wieprzowiny w perspektywie kilku miesięcy.

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

Dominika Pietrzyk

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: wieprzowina | ceny mięsa | mięso | żywność | ceny żywności | drożyzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »