Reklama

Zagadkowe telefony. Po latach znamy odpowiedź. Jest też drugie dno

Od 35 lat na bretońskiej plaży w departamencie Finistere wypływają telefony w kształcie kota Garfielda. Ich pochodzenie stanowiło powszechną zagadkę. Odpowiedź nieoczekiwanie stała się symbolem walki o morza i oceany.

Plastik na plaży

Reklama

Morskie fale od lat wyrzucały kawałki pomarańczowych obiektów z plastiku w kształcie grubego kota Garfielda na 20-kilometrowy pas wybrzeża między gminami Plougonvelin i Plouarzel. Tylko w ubiegłym roku znaleziono ponad 200 całych lub połamanych telefonów. Miejscowi ekolodzy ze stowarzyszenia Viltansou nieustannie zbierali te śmieci, jednocześnie starając się dociec, skąd się wzięły.

Lokalne media opisały sprawę, dzięki czemu - jak podała stacja Franceinfo - udało się dotrzeć do mężczyzny, który pamiętał, że w połowie lat 80-tych z przepływającego nieopodal statku spadła część ładunku. On i jego brat namierzyli kontener, ale zachowali tę informację dla siebie. Aż do teraz.

Jednostki po tak długim czasie nie udało się zidentyfikować, ale kontener z przedziwną zawartością odnaleziono. Wciąż tkwi w szczelinie, lecz jego usunięcie jest niemożliwe, ponieważ częściowo znajduje się pod wodą. Możliwe więc, że Garfield wciąż będzie wypływał na bretońskie piaski.

Śmiech przez łzy

Sprawa jednak, oprócz humorystycznego, ma i drugi, mniej wesoły wymiar. Obrazuje bowiem dobitnie, jak wiele tworzyw sztucznych dostaje się do środowiska, skutecznie je niszcząc.

Garfield stał się dla nas symbolem, dzięki któremu zwiększymy świadomość tego, jak wielkim problemem jest zanieczyszczenie mórz i oceanów plastikiem, powiedziała agencji dpa Claire Simonin-Le Meur, szefowa ekologicznego stowarzyszenia Viltansou. Podkreśliła, że tylko z tego jednego kontenera przez kilkadziesiąt lat wypłynęły tysiące plastikowych obiektów. Mimo tak długiego czasu w niesprzyjających warunkach są w zaskakująco dobrym stanie i mogą tak pozostać jeszcze setki lat.

Światowa Rada Żeglugi (World Shipping Council / WSC) szacuje, że każdego roku średnio 568 kontenerów wpada do morza. Bilans ten jednak nie obejmuje katastrof takich, jak zatonięcie statku. Jeśli połączy się obie statystyki, wynik wzrasta do prawie 1600. Ekolodzy jednak uważają, że liczba ta jest jeszcze większa, ponieważ nie każdy wypadek jest zgłaszany.

Garfield to bohater komiksu powstałego w USA pod koniec lat 70-tych. Gruby, leniwy i bezczelny kot do dziś jest niezwykle popularny na całym świecie. Właśnie na fali miłości publiki do Garfielda powstały telefony, które teraz również wypływają, szkoda tylko, że na fali śmieci.

dpa / jak, Redakcja Deutsche Welle

Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT 2018

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »