Reklama

Zieloni domagają się obostrzenia wydobycia gazu łupkowego w UE

Europosłanka Zielonych chce, by projekt raportu PE o gazie łupkowym wskazywał na potrzebę wzmocnienia unijnych przepisów środowiskowych. Obecne nie zapewniają ochrony przed ryzykami jego wydobycia - przekonuje Catherine Greze.

- To próba Zielonych wepchnięcia "tylnymi drzwiami" niekorzystnych zapisów w raporcie komisji środowiska, a tym samym utrudnienia opłacalnego wydobycia gazu łupkowego w UE, m.in. w Polsce - powiedział w środę PAP europoseł tej komisji Konrad Szymański (PiS).

Reklama

Francuzka eurodeputowana zaproponowała zmianę w ramach projektu opinii do raportu komisji PE ds. rozwoju, która zajmuje się unijną pomocą dla państw rozwijających się. Zdaniem Szymańskiego komisja ta nie powinna zajmować się gazem łupkowym.

Projekt raportu ws. środowiskowych aspektów wydobycia gazu łupkowego zaprezentował 11 kwietnia jego sprawozdawca Bogusław Sonik (PO). Każdy kraj ma prawo do wydobywania gazu łupkowego, a obecne przepisy UE o wydobyciu kopalin są wystarczające, by zapewnić bezpieczeństwo ludziom i środowisku przy wydobyciu tego gazu - to główny wniosek projektu.

Choć wniosek ten jest korzystny dla Polski, która ma najpewniej jedne z największych zasobów tego surowca w UE i obawia się obostrzeń jego wydobycia, to kształt raportu może się zmienić po zebraniu poprawek od innych komisji PE. Parlament Europejski może przegłosować raport i poprawki jeszcze przed wakacjami. Termin zgłaszania poprawek do raportu upływa 23 kwietnia br.

"Obecne przepisy UE nie zapewniają adekwatnej ochrony przed ryzykami dla środowiska i zdrowia człowieka, wynikającymi z wydobycia gazu łupkowego" - czytamy w projekcie opinii komisji ds. rozwoju, proponowanym przez Greze, do którego dotarła PAP.

- Wiele badań i doświadczenie Stanów Zjednoczonych wskazuje, że z wydobyciem gazu łupkowego związanych jest wiele ryzyk dla zdrowia i środowiska. Wzywamy Komisję (Europejską), kraje członkowskie oraz Europejski Bank Inwestycyjny, by nie finansowały ani w żaden inny sposób nie wspierały poszukiwań i wydobycia gazu łupkowego i ropy w krajach rozwijających się - wzywa deputowana Zielonych.

Zieloni w PE nie ukrywają, że chcą zakazania w UE wydobycia gazu łupkowego jedyną dostępną dotąd metodą szczelinowania hydraulicznego. Taki zakaz wskutek protestów ekologów ustanowiły Francja oraz Bułgaria. Krytycy uważają, że wydobycie łupków negatywnie wpływa na środowisko, m.in. zanieczyszcza wody gruntowe przez używane domieszki chemiczne do rozsadzenia skały łupkowej.

Sonik, prezentując projekt raportu, zapowiedział, że będzie przeciwny poprawkom, które służyłyby znacznemu zwiększeniu kosztów wydobywania gazu z łupków, choć przyznał, że trudno przewidzieć wynik prac nad dokumentem w PE.

Projekt raportu podkreśla, że kraje członkowskie mają "wyłączność" na decyzje ws. wydobycia, dlatego do kompetentnych organów krajowych należy zapewnienie odpowiednich regulacji i kontroli wydobycia gazu łupkowego.

Dowiedz się więcej na temat: szczelinowanie | gaz łupkowy | zielony

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »