Reklama

Związkowcy z Biedronki sprzeciwiają się otwarciu sklepów w niedziele

Związkowcy z działającej przy sklepach Biedronka NSZZ Solidarność w Jeronimo Martins Polska sprzeciwiają się przekształceniu sklepów sieci w placówki pocztowe. Skarżą się na brak rąk do pracy po otwarciu niektórych sklepów w niedziele niehandlowe, na co JMP odpowiada, że to prywatna decyzja właściciela - infrmuja wiadomoscihandlowe.pl.

W piśmie wystosowanym do właściciela Biedronki, czyli do zarządu JMP przez Organizację Zakładową nr 922 NSZZ Solidarność czytamy, że związek ze zdziwieniem przyjął napływające informacje o rozpoczęciu działań sklepów w niedziele. Było to możliwe dzięki uzyskaniu przez niektóre sklepy statusu placówki pocztowej.

Według związkowców, operator Biedronek nie skonsultował z nimi "istotnej kwestii związanej z funkcjonowaniem sklepów, co ponownie świadczy o tym, że podjęcie dialogu z załogą jest pojęciem pustym w Jeronimo Martins Polska SA."

Reklama

Przedstawiciele związków zawodowych skarżą się, że w każdym sklepie sieci, na każdej zmianie "brakuje z reguły 1-2 pracowników", a dodanie dodatkowych obowiązków "pogłębi istniejący w sklepach paraliż i przyspieszy exodus zarówno pracowników jak i klientów".

W odpowiedzi na pismo NSZZ Solidarność, spółka Jeronimo Martins Polska poinformowała, że ustalenie zakresu działania placówek handlowych leży w gestii pracodawcy, a obowiązujące przepisy prawa nie nakazują konsultacji tej kwestii z organizacją związkową.

Pracodawca zarzuca związkowcom z Biedronki, że opierają swoje opinie o "paraliżu i exodusie" na informacjach pochodzących z pojedynczych sklepów, "gdzie absencje chorobowe mogą powodować przejściowe problemy".

W liście do związkowców czytamy, że zatrudnienie w sklepach i w całym JMP systematycznie rośnie, a szczegółowe informacje wraz z danymi statystycznymi są prezentowane na każdym spotkaniu pracodawcy ze związkami zawodowymi.

W komentarzach pod odpowiedzią JMP pracownicy Biedronki skarżą się, że informacja o otwarciu niektórych sklepów w niedziele była podana niemal w ostatniej chwili, więc nie było czasu na rekrutację. "A w którym sklepie będącym placówką pocztową przygotowano się do otwartych niedziel, zwiększono zatrudnienie zapewniając tym samym komfort i równowagę między życiem prywatnym a pracą?" - pyta jedna z komentujących osób.

Pracownicy Biedronki zwracają również uwagę na odejścia wykwalifikowanej załogi. "W zamian przychodzą pracownicy na zlecenie, na chwilę, po których trzeba wszystko poprawiać bo nie potrafią, albo nie chcą się nauczyć. Dramat, odechciewa się do roboty przychodzić, przez lato pracowaliśmy po 3 osoby na zmianie" - czytamy w komentarzach.

Kilkaset sklepów Biedronka jest otwartych w niedziele z zakazem handlu od lipca br. dzięki umowie z Pocztą Polską. Niektóre dyskonty sieci stały się placówkami pocztowymi i dlatego Jeronimo Martins Polska może korzystać z wyjątku ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni.

Nie tylko Biedronka korzysta w możliwości obejścia ustawy "na placówkę pocztową". W niedziele niehandlowe czynne są sklepy Żabka, Intermarche, Stokrotka, Polomarket, a nawet budowlane Bricomarche. 5 września br. do listy sklepów handlujących w niedziele dołączyły niektóre dyskonty Lidl i markety Kaufland.

Już po publikacji tego tekstu do sprawy odniósł się operator sklepów Biedronka, dlatego dodajemy stanowisko sieci. Spółka Jeronimo Martins Polska informuje, że "wprowadzenie nowej usługi jest rozwiązaniem testowym, rozpoczętym w lipcu br., które dotyczy wybranej, niewielkiej liczby sklepów. Uruchomienie testu prowadzonego wspólnie z doświadczonym partnerem - narodowym operatorem pocztowym Pocztą Polską - jest sprawdzeniem nowych możliwości zgodnych z obecnie obowiązującym porządkiem prawnym, z czego już wcześniej korzystało wiele innych konkurencyjnych sieci."

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

I dodaje: "Zaznaczamy, że zatrudnienie w JMP S.A. systematycznie rośnie. Jeśli chodzi o organizację pracy w placówkach z możliwością odbioru przesyłek w niedziele to zaznaczamy, że jest ona realizowana w pełnej zgodzie z kodeksem pracy. Szczegółowy grafik jest ustalany każdorazowo przez kierownika sklepu na podstawie informacji zwrotnej od pracowników. W sytuacji, gdy zachodzi taka potrzeba, dodatkowa obsada sklepu jest kompletowana w oparciu o osoby chętne do pracy z naszych innych pobliskich placówek. W sprawach pracowniczych jesteśmy regularnie w kontakcie z organizacjami związkowymi działającymi w JMP" - czytamy w komunikacie przesłanym przez biuro prasowe sieci Biedronka.

Magda Głowacka


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »