Na cenę każdego mieszkania wpływa kilka czynników. Przede wszystkim jest to metraż i lokalizacja inwestycji. Ważny jest też dostęp do infrastruktury miejskiej, udogodnień wokół inwestycji czy standard wykonania. Istotna jest także strona, na którą wychodzą okna. Często o atrakcyjności, a więc i o cenie, decyduje powierzchnia balkonu czy tarasu i widok, jaki się z nich roztacza.
Im wyżej, tym drożej
Ceny mieszkań rosną wraz z kondygnacją. Zależność ta dotyczy przede wszystkim inwestycji z segmentu premium, takich jak nowoczesne wieżowce czy pojedyncze mieszkania z atrakcyjną panoramą w mniejszych inwestycjach. Zwykle na najwyższych piętrach można też zaplanować przestronne loggie lub tarasy. - Mieszkania na najwyższych kondygnacjach, oprócz wyjątkowego widoku, często mają także inne zalety, są bardzo dobrze naświetlone i cichsze, co ma znaczenie w centrach miast - wyjaśnia Angelika Kliś, członkini zarządu Atal. Na przykład drapacze chmur w centrum Katowic. Mieszkanie na 30. piętrze liczące 115 metrów kosztuje w nich półtora miliona złotych. A prawie o połowę mniejsze (71 metrów) na 25 piętrze - niewiele ponad milion złotych.
Ceny mieszkań w jednej inwestycji mogą się różnić nawet o 4-5 tysięcy złotych za metr kwadratowy. - Finalny koszt lokalu zależy od wielu czynników, takich jak powierzchnia, liczba pokoi, rozkład, piętro, orientacja względem stron świata czy wielkość balkonu lub tarasu - wylicza Tomasz Kaleta, dyrektor Departamentu Sprzedaży, Develia S.A. Zwraca uwagę, że im mniejsze mieszkanie, tym wyższa cena za metr. Podobnie, wyżej wyceniane są lokale położone na kolejnych piętrach. - Najbardziej pożądane i przez to droższe są mieszkania z ekspozycją południową oraz atrakcyjnym widokiem z okna, najlepiej na zieleń lub otwartą przestrzeń - wyjaśnia Tomasz Kaleta.
Za widok na rzekę 20 proc. więcej
Ceny zmieniają się nie tylko w zależności od wysokości, ale też też od usytuowania na tej samej kondygnacji. - W przypadku mieszkań o szczególnie atrakcyjnym widoku, na przykład skierowanych na rzekę, cena jest wyższa o około 20 proc. w stosunku do pozostałych lokali na tym samym piętrze - wyjaśnia Michał Witkowski, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper S.A. Podkreśla, że coraz częściej projektujący osiedla przykładają wagę do tego, aby widok z okien dobrze wpływał na samopoczucie przebywających w nim osób.
Za mieszkania z widokiem trzeba zapłacić więcej również w zależności od lokalizacji oraz specyfiki danego projektu. Ważna jest też liczba lokali w budynku. Przykładem może być osiedle w Szczecinie, wybudowane nad Odrą, tuż przy popularnych bulwarach. - Znajdziemy tam mieszkania z dużymi oknami, wychodzącymi wprost na rzekę - informuje Małgorzata Ostrowska, dyrektorka Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction. Wyjątkowa lokalizacja ma swoją cenę. Metr kwadratowy kosztuje 17 600 zł, podczas gdy “regularne” mieszkania, bez wyjątkowych widoków, kosztują w tej samej inwestycji od 11 900 tys. zł za m kw.
Sprostać wymaganiom
Deweloperzy przyznają, że aby sprostać zapotrzebowaniu, zwracają uwagę nie tylko na lokalizację inwestycji na mapie miasta. - Opracowując projekty patrzymy na każde mieszkanie, jak na oddzielną jednostkę pod względem usytuowania na piętrze, nasłonecznienia i możliwości widokowych, ale i walorów funkcjonalnych - zapewnia Damian Tomasik, prezes zarządu Alter Investment. Coraz częściej pomagają im w tym nowe technologie, wykorzystują widoki z drona i symulacje komputerowe. - W jednym z projektów opracowaliśmy dla każdego z 16 domów dokładny widok z każdego okna na pobliskie jezioro i tak ułożyliśmy ich zabudowę, aby była atrakcyjna dla każdego mieszkańca - wyjaśnia Damian Tomasik.














