Reklama

Coraz mniej mieszkań sprzedawanych w Chinach

Po latach boomu mieszkaniowego w Chinach ceny w wielu miastach zaczynają spadać - wynika z danych portalu Global Property Guide. Wciąż w ujęciu rocznym ceny rosą (w lipcu o 4,72 proc. r/r), ale wzrosty te hamują. Co więcej w krótszym horyzoncie statystyki od trzech miesięcy konsekwentnie wskazują na spadki (o 0,8 proc. m/m). Z podobną sytuacją mieliśmy do czynienia w czerwcu i maju, kiedy ceny nieruchomości spadły odpowiednio o 0,5 proc. i 0,3 proc. (m/m). Z raportu wynika ponadto, że w gronie 100 największych chińskich miast, aż w 76 zanotowano spadki cen (m/m).

Na pogorszenie sytuacji rynkowej wskazują też dane o liczbie sprzedanych nieruchomości. Może być to efektem prowadzonej przez rząd chiński polityki schładzania rynku. Wolumen sprzedaży w I półroczu bieżącego roku spadł bowiem o 9,2 proc. (r/r), do blisko 412 mld USD.

Skala wyhamowania popytu zdaje się zaskakiwać nawet władze Chin. Aby pobudzić popyt rząd zdecydował bowiem cofnąć część wcześniej wprowadzonych restrykcji. W tym celu zniesiono ograniczenia w dostępie do kredytów hipotecznych, a także umożliwiono zakup drugiego i kolejnego mieszkania lub domu. W wielu miastach obniżono również podatek od posiadania i sprzedaży nieruchomości.

Reklama

Deweloperzy także nie czekają z założonymi rękoma. Aby poprawić wyniki sprzedaży zaczęli oni stosować ciekawe strategie marketingowe. Jedna z firm na przykład wręcza klientom w prezencie perfumy Chanel za samo tylko oglądanie mieszkań. Wielu deweloperów decyduje się na kredytowanie swoich klientów. Jeszcze inni oferują możliwość odsprzedania mieszkania po określonym w umowie terminie.

Prognozy dotyczące rynku nieruchomości w Chinach są bardzo zróżnicowane. Panuje dość szeroki pogląd o tym, że władze starać się będą ustabilizować ceny mieszkań i domów. Od polityki rządu zależy jednak jak wiele transakcji będzie na rynku zawieranych. Jeśli restrykcje zakupowe i kredytowe zostaną całkowicie zniesione można się spodziewać powrotu do wysokich wskaźników sprzedaży. W przeciwnym przypadku realnym scenariuszem jest dalszy spadek obrotów na chińskim rynku mieszkaniowym.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »