Reklama

Dane o produkcji budowlano-montażowej potwierdzają wyhamowanie inwestycji

Według danych GUS produkcja budowlano-montażowa zmniejszyła się w listopadzie o 4,7 proc. r/r wobec spadku o 4,0 proc. w październiku, co było powyżej naszej prognozy (-6,0 proc. r/r) i poniżej konsensusu rynkowego (-4,4%).

Produkcja budowlano-montażowa w grudniu wzrośnie o ok. 1 proc. - oceniają analitycy Ministerstwa Rozwoju.

Reklama

"W grudniu 2019 r. wzrost produkcji budowlano-montażowej powinien przekroczyć 1 proc. r/r. Poza poprawą ocen koniunktury w budownictwie, które w grudniu osiągnęły najwyższy poziom od sześciu miesięcy, czynnikiem sprzyjającym wysokiej aktywności sektora w bieżącym miesiącu mogą być relatywnie dobre warunki pogodowe" - napisano w komentarzu.

GUS podał w poniedziałek, że produkcja budowlano-montażowa w listopadzie 2019 r. spadła o 4,7 proc. rdr, a w porównaniu z poprzednim miesiącem spadła o 0,4 proc. - podał Główny Urząd Statystyczny. Analitycy ankietowani przez PAP Biznes spodziewali się spadku produkcji budowlano-montażowej w listopadzie rdr o 3,1 proc., a mdm spadku o 0,1 proc.

Po oczyszczeniu z wpływu czynników sezonowych produkcja budowlano-montażowa zwiększyła się w listopadzie o 3,0 proc. m/m.

Do zmniejszenia rocznej dynamiki produkcji budowlano-montażowej w listopadzie w porównaniu z październikiem przyczynił się gównie efekt statystyczny w postaci niekorzystnej różnicy w liczbie dni roboczych (w listopadzie br. liczba dni roboczych była o 1 mniejsza niż w 2018 r., podczas gdy w październiku br. była ona taka sama jak przed rokiem).

W strukturze danych o listopadowej produkcji na szczególną uwagę zasługuje obniżenie sprzedaży w kategorii "budowa obiektów inżynierii lądowej i wodnej" (o 7,0 proc. r/r wobec spadku o 8,6 proc. r/r w październiku). Tym samym listopad br. był drugim miesiącem z rzędu, w którym odnotowano znaczące zmniejszenie produkcji w tej kategorii w ujęciu rocznym.

Z sytuacją taką mamy do czynienia po raz pierwszy od 2016 r., a więc roku, w którym odnotowano silny spadek inwestycji publicznych związany z występującym wówczas "dołkiem" cyklu wykorzystania środków unijnych.

Naszym zdaniem dane te potwierdzają wygasanie cyklu w inwestycjach publicznych, związane z ustąpieniem samorządowej "górki inwestycyjnej", mniejszą absorbcją środków unijnych oraz zakłóceniami związanymi z silnym wzrostem kosztów realizacji inwestycji publicznych w obszarze infrastruktury transportowej (drogi i kolej).

Podtrzymujemy scenariusz "łagodnego lądowania" w budownictwie

W najbliższych kwartałach czynnikiem ograniczającym aktywność w kategorii "budowa obiektów inżynierii lądowej i wodnej" będzie oczekiwany przez nas głęboki spadek inwestycji samorządowych (por. MAKROmapa z 9.12.2019). Wsparciem dla naszych oczekiwań jest odnotowany w listopadzie spadek produkcji w kategorii "roboty budowlane specjalistyczne" o 12,8 proc. r/r (dynamika najniższa od 2016 r.) wobec wzrostu o 0,4 proc. r/r w październiku.

Biorąc pod uwagę charakter prac zaliczanych do tej kategorii (m.in. prace związane z przygotowaniem terenu pod budowę oraz roboty wykończeniowe), silny spadek aktywności w tym obszarze można interpretować jako sygnał potwierdzający trwałe spowolnienie wzrostu produkcji budowlano-montażowej.

Mimo tego, biorąc pod uwagę wyniki badań koniunktury oraz spodziewany średnioterminowy profil absorpcji środków unijnych, podtrzymujemy nasz scenariusz "łagodnego lądowania" w branży budowlanej. W najbliższych kwartałach czynnikiem ograniczającym skalę spowolnienia wzrostu produkcji pozostanie wysoka aktywność w budownictwie mieszkaniowym.

Jakub Borowski

Główny Ekonomista

Credit Agricole Bank Polska S.A.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »