Reklama

Domy z recyklingu - czy to przyszłość budownictwa jednorodzinnego?

Pomysłowość budowniczych i architektów nie zna granic - domy można wybudować z 2 tys. starych dyskietek, 4 tysięcy kaset VHS i... 2 ton jeansów. Na całym świecie branża budowlana eksperymentuje z materiałami z odzysku.

We współczesnym świecie wiele mówi się o ekologii i konieczności recyklingu odpadów wszelkiego rodzaju. Czy jednak w budownictwie można korzystać z materiałów tego rodzaju? Czy to bezpieczne? Jakie materiały możemy wykorzystać w ten sposób? Przyjrzyjmy się bliżej możliwości budowie domu z odpadów.

Z czego można zbudować dom?

Tematyka recyklingu i używaniu materiałów pochodzących z odpadów już od pewnego czasu interesuje naukowców, architektów i dziennikarzy. To oni w wielu miejscach na ziemi eksperymentują i budują domy z odpadów. Warto wspomnieć choćby Waste House w Brighton, RECYhouse pod Brukselą oraz domy w różnych miejscach Stanów Zjednoczonych.

Reklama

Do budowy Waste House wykorzystano 20 tysięcy szczoteczek do zębów, około 2 tony jeansów, 4 tysiące pudełek DVD, 2 tysiące dyskietek, 4 tysiące kaset VHS, 2 tysiące używanych kawałków wykładziny dywanowej i 500 dętek rowerowych. Niektóre z nich służyły jako materiały konstrukcyjne, inne dawały izolację cieplną oraz akustyczną.

Do budowy RECYhouse użyto odpadów plastikowych i starego papieru, gumy z odzysku, płyt ceramicznych zawierających cząstki starego, twardego styropianu i prasowanej wełny mineralnej z odzysku. Użyto sprasowanych butelek typu PET, ścinek zużytej odzieży oraz filtrów do kawy.

Różnorodność materiałowa jest jak widać ogromna, choć widać wyraźnie, że głównym celem budowy domów z recyklingu jest ponowne wykorzystanie materiałów, które nie ulegają biodegradacji, a proces ich rozkładu liczony jest w setkach lat. Na razie wszystkie wyżej wspomniane projekty można traktować raczej jako ciekawostkę, która przyczynia się do rozwoju wiedzy na temat wytrzymałości użytych materiałów czy ich energochłonności, trudno bowiem przewidzieć trwałość tych konstrukcji.

Warto jednakże pamiętać, że to, co dla jednych jest eksperymentem i krokiem w kierunku usystematyzowania możliwości wykorzystania materiałów z recyklingu, dla innych jest codziennością. Przecież nie od dziś materiały z odzysku wykorzystuje się w bardzo biednych dzielnicach wielkich miast. To właśnie w slumsach stare opony, drewno z odzysku czy stare szmaty są podstawowym materiałem budowlanym.

Czy w Polsce buduje się takie domy?

Wydaje się, że domy wykonane z materiałów recyklingowych to dla większości Polaków wciąż nowy temat, choć materiałów rozbiórkowych używano do budowy nowych obiektów już wieki temu. W podczęstochowskim Olsztynie rozebrano zamek, a z odzyskanych materiałów zbudowano kościół. Technologię używania do budowy gliny i słomy wykorzystywano również do budowy szachulcowej, a domy tak zbudowane można spotkać w Sudetach i na Pomorzu.

Przy tradycyjnej współczesnej budowie wykorzystuje się ponownie drewno czy materiały rozbiórkowe służące często do utwardzenia drogi, ale niewiele się słyszy o budowie domów z opon czy plastikowych butelek. Pojawiają się jednak pionierzy, którzy budują domy na przykład z samochodowych opon, a kilka lat temu głośno było o rozpoczętej w Mierzeszynie pod Gdańskiem budowie takiego domu. Nie udało się nam jednak uzyskać informacji czy projekt ten został ukończony, bo media milczą na ten temat.

Czy takie domu można nazwać ekologicznymi?

Na koniec powstaje pytanie czy domy z recyklingu to są rzeczywiście ekologiczne. Wydaje się bowiem, że stosowane przy ich budowie materiały nie są materiałami naturalnymi. Co jest bowiem naturalnego w gumie, plastikowych butelkach czy puszkach? Przecież to materiały wyprodukowane przy użyciu chemii i zupełnie nie biodegradowalne. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że zamiast leżeć na wysypisku materiały te zostaną użyte po raz drugi, to z całą pewnością możemy uznać, że domy z odpadów są domami ekologicznymi.

Warto również dodać, że przepisy Unii Europejskiej mówią, że do 2020 roku do recyklingu ma się nadawać aż 70 proc. materiałów używanych w budownictwie. Wydawać by się mogło, że to bardzo dużo, ale okazuje się, że aż 85 proc. materiałów budowlanych nadaje się do powtórnego wykorzystania. Niestety według szacunków w Polsce jedynie 30 proc. materiałów używanych na budowie pochodzi z recyklingu. Daleko nam więc jeszcze do wymaganego przez Unię Europejską poziomu.

Warto również wspomnieć, że do budowy różnego rodzaju domów ekologicznych można otrzymać różnego rodzaju dofinansowania (więcej na temat możliwości otrzymania różnego rodzaju dofinansowania można uzyskać w tym artykule). Obecnie kształtuje się perspektywa finansowa Unii Europejskiej na lata 2014-2020. Być może znajdzie się w niej program dofinansowania do wykorzystywania odpadów w budownictwie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »